Virtus.pro w pierwszym sezonie ELEAGUE pokazało na co ich stać. Czy Polacy są w stanie ponownie osiągnąć sukces? O której będziemy mieli okazję oglądać ich pierwsze kroki? To właśnie na te pytania odpowiemy w zapowiedzi nadchodzącego meczu.

Grupa A

ELEAGUE Season 2 wystartowało 21 października, kiedy to w grupie A rozpoczęły się pierwsze zmagania o przejście do kolejnego etapu. Finalnie najlepsze okazały się być europejskie formacje mousesports oraz FaZe Clan, które posłały do domu amerykańskich zawodników Cloud9 oraz zespół Immortals. Jest to niezwykle ciekawy rezultat szczególnie, że w poprzedniej edycji mousesports zakończyło przygodę na 3-4 miejscu. To może oznaczać, że w drugim sezonie chcą dać z siebie jeszcze więcej, co między innymi udowodnili podczas ostatnich zmagań wygrywając wszystkie mecze z dobrym rezultatem. Zaskoczeniem jest za to odpadnięcie z gry amerykańskiego zespołu Cloud9, które miało za sobą dobry występ na ELEAGUE Season 1. Tym razem Amerykanie musieli ustąpić miejsce lepszym wracając do domu z jedną wygraną i dwoma porażkami na koncie.

Grupa B

Co możemy za to powiedzieć o nadchodzących meczach w grupie B? Już dziś walkę podejmą takie zespoły jak: Echo Fox, Ninjas in Pyjamas, G2 Esports oraz Virtus.pro. Patrząc na wyniki w ostatnim sezonie największym faworytem w tej grupie jest zespół z Polski, a tuż za nim szwedzkie Ninjas in Pyjamas. G2 Esports usytuowało się wtedy na 11-14 miejscu, lecz niewykluczone, że tym razem nie poradzą sobie lepiej patrząc między innymi na ich ostatnie rezultaty na EPICENTER 2016, gdzie wcale nie odstawali od reszty zespołów w bloku. Jeśli chodzi o Echo Fox to podczas ELEAGUE Season 1 zniknęło na samym dole tabeli, jednak również w tym przypadku nie można przesądzić o ich sytuacji w tej edycji.

Kiedy?

Virtus.pro zmierzy się z Echo Fox dziś o godzinie 23:00, a oficjalną transmisję na żywo będzie można oglądać na kanale ELEAGUE TV. Zwycięzca tego spotkania zmierzy się następnie w meczu wygranych, który da możliwość na wyjście z grupy i przejście do fazy play-off. Walki w grupach będziemy śledzić w dobrze znanym formacie best-of-one.