Naszym rodakom podwinęła się noga na pierwszej mapie, lecz kolejne były już czystym pokazem ich umiejętności. x-kom AGO zwyciężając z HAVU, zagwarantowało sobie udział w finale górnej drabinki grupy B.

Poland x-kom AGO 2:1 Finland HAVU (Nuke 12:16; Vertigo 16:9; Mirage 16:7)

Pierwsza pistoletówka tego spotkania wpadła na konto Jastrzębi. Problemy zaczęły się w trzeciej rundzie, gdy przeciwnik zaczął grać z pełnym wyposażeniem. Ataki HAVU były prawdziwym koszmarem naszych rodaków. Ekipa Furlana totalnie sobie nie radziła, przez co połowę przegrała 4:11. Po zamianie stronami sytuacja lekko się poprawiła. Widzieliśmy wiele wyrównanych starć, a Finowie momentami kompletnie się gubili. Spora przewaga dała jednak o sobie znać i formacja ZOREE zwyciężyła 16:12.

Vertigo przez większość czasu było pod kontrolą naszych rodaków. HAVU miało swój lepszy okres, lecz trwał on zdecydowanie zbyt krótko, by móc myśleć o nawiązaniu wyrównanej walki. Pierwsza połowa zakończyła się świetnym clutchem mhLa, który przypieczętował wynik 10:5. Krótka przerwa w żaden sposób nie wybiła x-kom AGO z rytmu. Jastrzębie z łatwością pacyfikowały zagrania Finów, dzięki czemu wyszły na prowadzenie 15:6. Ich przeciwnicy jeszcze przez moment się bronili, lecz całą mapę zakończył F1KU, wygrywając w sytuacji 1vs2.

Kolejna lokacja rozpoczęła się od prowadzenia Polaków 5:0. Jastrzębie należy pochwalić za ładne, taktyczne wejścia na bombsite A. HAVU parę razy sobie z nimi poradziło, lecz w znacznej większości się im to nie udawało. Ataki na drugą strefę detonacji nie były już tak udane. Finowie do połowy przegrywali jednym punktem. Po krótkiej przerwie znów mogliśmy oglądać wygrywające Jastrzębie. Warto dodać, że nasi rodacy przypisali na swoje konto każdą pistoletówkę w tym spotkaniu. Defensywa x-kom AGO wyglądała wspaniale, dzięki czemu zwyciężyli oni 16:7. Polacy wywalczyli sobie awans do finału górnej drabinki grupy B. Ich przeciwnik nie jest na razie znany, lecz będzie to ktoś z trójki Sprout/Nemiga/c0ntact.