ESPORT NOW 2016 coraz bliżej! Turnieje kwalifikacyjne kończą się i zaczynają, a zaproszone drużyny czekają na poznanie swoich rywali. Dziś postanowiliśmy porozmawiać o noMERCY, czyli jednym z teamów CS:GO, który zaczyna przygodę z naszym eventem od ćwierćfinałów. Chwilę dla nas znalazł ponczek, czyli Patryk Wites.

Sara Leszczyńska
Patryk Wites

Sara „Akukuleum” Leszczyńska: Cześć Patryk! Przede wszystkim dziękuję za znalezienie czasu dla naszych czytelników.

Patryk „ponczek” Wites: Cześć, cześć! Nie ma problemu, przed treningiem mam dłuższą chwilę na rozmowę.

S: Czyli w dobrą porę Cię uchwyciłam (śmiech)! Końcówka zeszłego roku nie była dla Was udana, ale za to ten rok rozpoczęliście bardzo dobrze. Czemu zawdzięczacie widoczną zmianę w graniu?
P: To prawda, ostatni ważny turniej przegraliśmy w półfinałach w Poznaniu grając przeciwko Black Ravens. Jednak patrząc na koniec roku i na początek tego to nasza gra zmieniła się o co najmniej 100%. Zmiany w graniu wynikają z przyjścia tecka do składu. Pokazał nam kilka nowych rzeczy, zaczęliśmy całkowicie inaczej grać standardy. Gra po prostu układa się z nim lepiej niż z eonem, który był przed Karolem.

S: Jeżeli chodzi o granie to jak przygotowujecie się do naszego eventu?
P: Na razie trenujemy tak jak zawsze, ale planujemy na dwa tygodnie przed wydarzeniem pojechać na bootcamp do Katowic. Otworzył się nowy gaming house, który na chwilę obecną nie jest nie wiadomo jak znany, ale ma naprawdę świetne warunki w korzystnych cenach.

S: Poprawiłbyś coś w Waszej drużynie?
P: Na ten moment musimy przerobić wszystkie mapy, bo póki co mamy dwie lub trzy przygotowane w 95%. Zależy mi na tym, żeby mieć ich sześć. Naprawdę solidnie zrobionych. Poprawiłbym też komunikację, która jest właściwie najgorszą sprawą w naszym zespole. Staramy się to naprawić i poczyniliśmy już pewne postępy.

S: Tak właściwie to ile gracie razem?
P: W czwórkę od roku, a z Karolem od stycznia.

S: A jak zaczęła się Wasza przygoda z noMERCY?
P: Głównie to dzięki eonowi, który miał kontakt z Łukaszem. Zaczął on rozmowy z noMERCY, ale to także zasługa naszych osiągnięć na różnych większych LANach, gdzie na praktycznie każdym mieliśmy TOP3.

S: Nie rozważaliście innych organizacji?
P: Rozglądaliśmy się, ale w pewnym momencie mieliśmy do wyboru trzy propozycje od różnych gamingów, których nazw nie będę wymawiał i wtedy odezwało się noMERCY z bardzo dobrą ofertą.

S: Najważniejsze jednak jest to, że noMERCY wyróżnia się stabilnością na polskiej scenie i z tego co widzę to świetnie się Wami opiekuje.
P: Tak naprawdę to prócz nas pod kątem stabilności bardzo dobrze stoi ALSEN, ale teraz pokazało się PRiDE, które fajnie się zapowiada. Poza tym to prawda, że mamy dobre warunki. Pełne wsparcie na LANach, fundusze na wyżywienie, sponsorzy. Niczego nam nie brakuje, a mamy nadzieję, że pokazując się na ESPORT NOW 2016 i ugrywając coś uda nam się pokazać kolejnym osobom, które zechcą nas wspierać.

S: Właśnie, jak zareagowaliście na nasze zaproszenie?
P: Bardzo się ucieszyliśmy i właściwie nie wiedzieliśmy kogo jak nie nas mielibyście zaprosić (śmiech). To trochę arogancko zabrzmiało, ale czasem trzeba mieć bardzo pewne siebie podejście!

S: (śmiech) Nie obawiacie się kogoś podczas kwalifikacji?
P: Szczerze mówiąc to nie obawiamy się nikogo prócz zaproszonego AGG i Lounge. Jednak nie ukrywajmy, że czasami najbardziej potrafią zaszkodzić ci, których się nie spodziewamy. Przed turniejem zapewne obejrzymy parę demek czy to ekipy Kubika, CSGL a nawet PRiDE, ale nie zrobimy tego w przypadku drużyn, które o własnych siłach dostaną się do ćwierćfinałów. Zresztą inaczej podchodzi się do znanego sobie przeciwnika, a inaczej do takiego, którego nikt nie kojarzy i czasami po prostu siada psychika.

S: Stanąć do walki z drużynami będącymi w TOP 30 rankingu najlepszych teamów CS:GO to spore wyzwanie i pewien stres, jednak nie ukrywajmy ostatnio AGG nie ma tylko i wyłącznie dobrej formy o czym otwarcie mówi nawet sam KubiK.
P: Tak, z tego co słyszałem to od kiedy KubiK do nich doszedł to głównie skupili się na taktyce i tak się na niej skupili, że po prostu przestali strzelać i myśleli tylko o tym jak mają zagrać. Jednak chłopacy wiedzą, co muszą poprawić i życzę im powodzenia, bo byłoby fajnie, aby polskie teamy zaistniały na scenie europejskiej.

S: Planujecie coś poza ESPORT NOW 2016 w najbliższym czasie?
P: Dostaliśmy zaproszenie na LAN do Tarnowskich Gór, ale jeszcze nie wiemy czy weźmiemy w nim udział czy będziemy przygotowywać się do Waszego turnieju.

S: Czyli w sumie chcecie się trochę poświęcić.
P: Tak, bo to bardzo dobra okazja w zasadzie pierwszy raz zagrać na LANie z AGG i CSGL. Może coś się uda strzelić, kogoś zaskoczyć.

S: Stajecie właściwie przed szansą do pokazania się. Wyobraźmy sobie taką sytuację, że pokonujecie któryś z tych teamów. Czysty szał.
P: Właściwie to nie jest takie niemożliwe. Kiedy nie byliśmy znani pokonaliśmy ESC we Wrocławiu właśnie w Hali Stulecia czego nikt się nie spodziewał. Od tego w sumie się zaczęło.

S: Kto wie, może miejsce po raz drugi okaże się dla Was szczęśliwe. Pamiętajmy, że wszystko tak naprawdę zaczyna się w głowie.
P: Dokładnie, dlatego zawsze jestem pozytywnie nastawiony i myślę, że możemy z każdym wygrać.

S: Tak trzymać! Dziękuję Ci za poświęcony czas, a wszystkich czytelników zachęcamy oczywiście do wzięcia udziału w kolejnych turniejach kwalifikacyjnych. Finały każdego z nich streamowane są na kanale NVIDIA i komentowane przez dwóch z trzech naszych komentatorów, czyli znany i lubiany duet Inetkox'ów! Wszystkie informacje na temat ESPORT NOW 2016 znajdziecie na stronie wydarzenia na facebook'u oraz na naszym fanpage. Odliczajcie czas do wydarzenia razem z nami czytając kolejne wywiady z zawodnikami zaproszonych drużyn CS:GO i LoL.