Dobry początek WePlay Academy League dla mouz NXT. Kamil „siuhy” Szkaradek i spółka po zaciętym pojedynku triumfowali nad fnatic Rising.

  • European Union mouz NXT 22:18 European Union fnatic Rising

Lepsze wejście w mecz na Vertigo zaliczyli reprezentanci fnatic Rising. To oni bowiem zgarnęli pistoletówkę, dzięki której po chwili wyszli na prowadzenie 3:0. Myszy nie pozwoliły jednak, aby ich przeciwnik się rozpędził. Już od pierwszego fulla pokazywały, że są dobrze dysponowane i ostatecznie po 15. rundach cieszyły się z rezultatu 9:6, który na papierze był solidną zaliczką przed stroną atakującą.

Druga runda pistoletowa, od której rozpoczęła się następna odsłona spotkania wpadła na konto mouz NXT. Kamil „siuhy” Szkaradek i spółka wjechali więc na autostradę do zwycięstwa. Po drodze pojawiły się natomiast lekkie problemy. Członkowie legendarnej organizacji fnatic nie odpuszczali i nawet stanęli przed szansą zamknięcia potyczki korzystnym dla siebie wynikiem. Na szczęście jej nie wykorzystali i koniec końców w dogrywce to drużyna z dwoma naszymi rodakami na pokładzie okazała się silniejsza – 22:18.

Kolejna rywalizacja w WePlay Academy League z udziałem mouz NXT odbędzie się jutro o 18:00. Grono Huberta „szejn” Światłego podejmie FURIA Academy.