Wisła All in! Games Kraków w starym składzie pokazała się ze świetnej strony w barażach ESEA MDL S33. Polacy wygrali wszystkie spotkania i utrzymali się w zmaganiach na kolejny sezon.

Mimo, że Biała Gwiazda zaprezentowała niedawno swoje nowe nabytki, to nie mogła z nich skorzystać w relegacjach z powodu blokady roszad. Musiała poprosić o pomoc Pawła „byaliego” Bielińskiego, Piotra „morelza” Taterkę i Patryka „ponczka” Witesa. Obawialiśmy się zatem, czy taka ekipa zadziała i przejdzie przez zawody, ale teraz po dwóch dniach rywalizacji możemy odetchnąć z ulgą. Wisła Kraków pozytywnie nas bowiem zaskoczyła triumfując w trzech spotkaniach z rzędu, dzięki czemu awansowała do kolejnej edycji ESEA MDL.

Grono szpero zaczęło baraże od pojedynku z TheDice – francuską formacją, której częścią jest m.in. DEVIL. Kompletnie zdominowała enemy pokonując ich 2:0 – 16:7 i 16:4. Dopiero w drugim starciu nasi rodacy mieli lekkie problemy. Mierzyli się ze szwedzkim Prima, z którym zwyciężyli po trzech mapach. Decydujący mecz o slota również nie należał do najłatwiejszych. Po drugiej stronie serwera stanęli reprezentanci Endpoint zajmujący obecnie 36. miejsce w rankingu HLTV. Byliśmy świadkami pełnego BO3, które na szczęście dobrze skończyło się dla Wisły All in! Games Kraków, która cieszyła się z rezultatu 2:1.

34. sezon ESEA MDL planowo ma się rozpocząć 27. kwietnia. Nie znamy natomiast jak na razie konkretnych dat widowisk z udziałem Polaków.