Wspaniała gra oraz mnóstwo emocji. Tak w skrócie możemy opisać polskie derby w ramach piątego sezonu LOOT.BET.

Poland x-kom AGO

1

Ćwierćfinał górnej drabinki
LOOT.BET Season 5

Dust 2
(10:5; 3:11)

Inferno
(8:7; 7:8; 4:2)

Nuke
(8:7; 5:9)

Poland Wisła All in! Games Kraków

2

Dust 2

Spotkanie zaczęło się od mapy wybranej przez x-kom AGO. Jastrzębie pomimo przegrania dwóch rund zdołały odpowiedzieć i to w solidny sposób. Zdobyły pięć punktów z rzędu, po czym musieli na chwilę uznać wyższość rywala. Spowodowane było to jedynie problemami z ekonomią. Zespół Furlana chwilę potem znów błyszczał i zakończył pierwszą połowę wynikiem 10:5.

Druga pistoletówka oraz kolejne dwie potyczki padły łupem podopiecznych miniroxa. Gracze Wisły All in! Games Kraków mimo fatalnej sytuacji zdołali się podnieść i pokazać, że potrafią świetnie konkurować z rywalem. Zdobywali punkty jak natchnieni, dzięki czemu szybko doprowadzili do wyrównania. Na tym jednak się nie zatrzymali, a ekipa Grubego nie potrafiła zatrzymać rozpędzonego składu mynio. Po jedenastu potyczkach zgarniętych z rzędu wygrali mapę, szokując nie tylko widzów, lecz również komentatorów.

Inferno

Po krótkiej przerwie akcja przeniosła się na lokację numer dwa. Na niej szczególnie dobrze spisywał się mhL. Jego gra w obronie ze snajperką mogła imponować niejednemu. To właśnie on wziął na siebie ciężar gry, gdy reszta chłopaków zawodziła. Dzięki temu x-kom AGO zdołało zakończyć pierwszą połowę jednopunktowym prowadzeniem.

Prawdziwa batalia nawiązała się dopiero po zamianie stron. Obie drużyny grały na bardzo podobnym poziomie i żadna nie oddalała się na dłużej z wynikiem. Tuż przed trzydziestą rundą z serwera wyrzuciło jednego z graczy Jastrzębi – lemana. Rozgrywka została wstrzymana, co tylko potęgowało emocje. W lekko lepszej sytuacji była Wisła All in! Games Kraków, ponieważ to oni mieli już piętnaście punktów na swoim koncie. Ostatnia potyczka została jednak wygrana przez ekipę Sidneya, przez co byliśmy świadkami dogrywki. W niej oba zespoły szły „łeb w łeb”. Ostatecznie, rzutem na taśmę lepsze okazało się x-kom AGO, zwyciężając 19:17.

Nuke

Ostatnią planszę dobrze rozpoczął zespół SZPERA. Pomimo zaczynania jako terroryści, udało im się przypisać siedem rund, przy zaledwie trzech przeciwnika. Podopieczni miniroxa nie zamierzali jednak składać broni i wygrali każdą kolejną potyczkę aż do końca pierwszej połowy.

Swoją dobrą passę formacja Grubego kontynuowała również w ataku. Nie trwało to długo, ponieważ przegrali już na pierwszym fullu rywala. Im bliżej końca, tym Wisła All in! Games Kraków grała coraz lepiej. Zdołali przegonić punktowo oponenta oraz finalnie zwyciężyć 16:13.