EnVyUS pokonało Belgów w meczu dwóch drużyn, które do tej pory odnosiły same wygrane na WESG. Tym samym francuska formacja mocno zbliżyła się do pierwszego miejsca w grupie.

France EnVyUS

16

Faza grupowa
Europejskie kwalifikacje do WESG
Grupa C

Spotkanie rozegrane zostało
na mapie Cobblestone.

Belgia Belgium

11

Przebieg spotkania

Belgowie tak samo, jak na Virtus.pro rozpoczęli spotkanie od przegranej rundy pistoletowej po stronie atakującej, a także od przegrania dwóch kolejnych rund eco. Na pierwszej rundzie full Belgowie pokazali się już z o wiele lepszej strony i zdobyli pierwszy punkt po czterech zabójstwach od Screama. Belgowie skupiali się mocno na indywidualnej grze i ta kolejny punkt dał im Ex6tenze, który zdobył trzy zabójstwa. Gracze EnVyUS ku zaskoczeniu widzów zagrali tylko, jedną rundę eco i przy kolejnej okazji zagrali na praktycznie sanmych famasach. To kompletnie nie przyniosło zamierzonego efektu i po chwili przegrywali już wynikiem 3-5. Zdołali się, jednak podźwignąć w kolejnej rundzie, kiedy to otwierające zabójstwo wywalczył świetnie dysponowany dzisiaj xms. W kolejnej rundzie ten sam zawodnik dał francuskiej formacji cztery zabójstwa i wyrównał stan rywalizacji. Radość francuskich kibiców nie trwała zbyt długo, gdyż po chwili to znowu belgijscy zawodnicy wyszli na prowadzenie. xms dwoił się i troił, jednak to jego rywale zdobywali kolejne punkty. Koniec końców EnVyUS przegrywało na koniec pierwszej połowy 6-9.

Po zmianie stron Kioshima i xms wywalczyli rundę pistoletową na konto swojej drużyny. Belgowie starali się przy pomocy pistoletów, jak najmocniej osłabić ekonomię rywala i udało im się to osiągnąć w osiemnastej rundzie, kiedy to zabili aż trzech rywali. Chwilę później nastąpił pierwszy full, w którym Belgowie kompletnie zdominowali swojego rywala za sprawą trzech zabójstw To1nou. Po chwili podwyższyli swoje prowadzenie i doprowadzili do sytuacji, kiedy ich rywale musieli wygrać rundę, gdyż w przeciwnym razie groziło im eco. Tutaj znowu świetnie poradzili sobie Belgowie z defensywą, jednak ich rywale podłożyli bombę w sytuacji trzech na czterech. Po chwili dwa zabójstwa YOUYOU doprowadziły do wręcz idealnej sytuacji dla jego drużyny. Sixer zauważył, że jedyną dla niego szansą jest schowanie się w granacie dymnym i zaczekanie aż rywale zaczną rozbrajać bombę. Wyskoczył wręcz w ostatniej sekundzie i zabił dwóch rywali, a następnie wykończył trzeciego i wygrał fantastycznego clutcha jeden na trzech. Ta sytuacja weszła głęboko w głowy graczy z Belgii, gdyż zaczęli podejmować dziwne decyzje i grać bardzo ryzykowne force. Francuzi co chwilę, dynamicznie atakowali strefę detonacji B i tam co rusz zdobywali kolejne punkty. Bardzo dobrze ze zdobywaniem kluczowych zabójstw radził sobie Happy. Koniec końców EnVyUS doprowadziło do pierwszej przegranej Belgów na tym turnieju.