Od marca bieżącego roku liczba graczy na serwerach CS:GO drastycznie spadła. Obecnie zmniejszyła się przynajmniej o jedną trzecią.

Counter-Strike: Global Offensive przeżył drugą młodość w czasie pandemii, bijąc wszystkie swoje rekordy. W kwietniu 2020 roku średnio na serwerach bawiło się ponad 850.000 graczy, zaś w szczytowym momencie było to 1.300.000 osób. Tendencja, z niewielkimi spadkami, utrzymywała się przez równy rok, aż do kwietnia 2021, w którym to średnio w grze przebywało 750.000 ludzi.

Jednak przez ostatnie cztery miesiące, CS:GO masowo traci graczy. W ciągu ostatnich trzydziestu dni na serwerach średnio znajduje się 500.000 osób, a maksymalne grono zarejestrowane w jednym momencie to około 750.000. Cunter-Strike stracił jedną trzecią graczy, a mimo to wciąż jest najpopularniejszą produkcją na Streamie, wyprzedzając Dotę2 o około 100.000 osób.

Które rejony najbardziej opustoszały w ostatnim czasie? Jak wynika z poniższej grafiki, jeden z największych spadków procentowych nastąpił na wschodnich serwerach, na których najczęściej możemy spotkać graczy rosyjskojęzycznych, z których zniknęła ponad połowa graczy. Podobnie ma się sprawa z Polską, która mimo dużo mniejszej liczby osób w grze, wciąż pozostaje czwartym najbardziej „zaludnionym” regionem. Ciekawostką może być Hong Kong, który jako jedyny w zestawieniu urósł.

steamcharts.com

Kończąc – graczy z Rosji jest o połowę mniej, a haczykiem jest fakt, że ogólnie liczba graczy drastycznie spadła w ciągu ostatnich kilku miesięcy. Czy trend ten się odwróci? Z pewnością tak, gdy Valve zacznie jakkolwiek usprawniać swoją najpopularniejszą grę.