VP zaliczyło kolejny słaby rok pod względem osiągnięć w CS:GO. Nic zatem dziwnego, że pojawiają się doniesienia dotyczące zwolnienia całej polskiej dywizji i zastąpienia ją finalistami minionego StarLadder Majora.

Chyba każdy pamięta początek sezonu i prezentację nowego składu z Polski, który zasilił barwy legendarnej rosyjskiej marki. Mowa o formacji złożonej z TOAObyaliegoMICHUSnaxasnatchiego kubena w roli trenera. Na papierze był to zespół z ogromnym potencjałem. Grono, w które wszyscy fani uwierzyli i któremu zaczęli mocno kibicować. Z czasem jednak do wszystkich doszło, że ta ekipa nie potrafi znaleźć wspólnego języka. W efekcie pojawiły się zatem roszady.

Najpierw z drużyną pożegnał się Tapczan. Zastąpił go reprezentujący wcześniej Actina PACT – Vegi. Dalej jednak Virtusi nie osiągali niczego wielkiego, przez co obserwowaliśmy następną zmianę. Za Pawła Bielińskiego pod banderą VP pojawił się okoliciouz znany z niemieckiej sceny. Z nim Virtus.pro zaczęło już jakoś wyglądać. Sięgnęło po srebrny medal ESL Mistrzostw Polski, awansowało do zamkniętych kwalifikacji EU Minor, a do tego wywalczyło 3/4 miejsce na Moche XL Esports.

Nadal natomiast nie były to sukcesy, na które liczył tak prestiżowy klub esportowy. Podopieczni Jakuba Gurczyńskiego zdecydowali się zatem spróbować wspólnej gry z phrem, który zajął slota byłego gracza EURONICS. Razem z Tomkiem Wójcikiem zawodnicy firmy z Rosji wybrali się między innymi na V4 Future Sports Festival. W Budapeszcie udało im się zdobyć drugie miejsce na podium, lecz koniec końców okazało się, że był to jedynie przebłysk, po którym nadeszły kolejne porażki, nie licząc jeszcze niezłego wyniku w jednej z internetowych kolejek ECS S8 i niezłego występu na DreamHack Open Atlanta.

Nie powinno nas więc dziwić, że w sieci pojawiają się plotki, z których wynika, że Virtus.pro poważnie myśli o zwolnieniu dotychczasowej formacji i zastąpieniu ją AdreNem i spółką, którzy na ten moment są jeszcze częścią AVANGAR. Portal DBLTAP twierdzi, że włodarze VP finalizują już wspomniany transfer. Wygląda na to, że nadchodzące wydarzenie cs_summit 5, które rozpocznie się w ten czwartek, będzie ostatnią imprezą esportową, na której zobaczymy naszych rodaków z niedźwiedziem na koszulkach.