Już dzisiejszego wieczoru reprezentanci Virtus.pro zmierzą się ze szwedzką ekipą w meczu przegranych, którego stawką jest utrzymanie w turnieju.

Swojego pierwszego występu podczas ELEAGUE Premier 2017 nasi rodacy nie mogą zaliczyć do udanych. Prawdę mówiąc, ostatni okres w ogóle nie jest udany dla polskiego zespołu. Ewidentnie coś jest nie tak, sami dobrze o tym wiedzą i po raz kolejny próbują zmienić coś w swojej grze, by wrócić do dawnej chwały. Wczoraj reprezentanci Virtus.pro przegrali inauguracyjny pojedynek z francuską formacją EnVyUs miażdącym wynikiem 6:16.

Poland Virtus.pro

2.21

Jarosław 'pasha' Jarząbkowski
Filip 'NEO' Kubski
Wiktor 'TaZ' Wojtas
Janusz 'Snax' Pogorzelski
Paweł 'byali' Bieliński

Jakub 'kuben' Gurczyński

Ninjas in Pyjamas Sweden

1.52

Patrik 'f0rest' Lindberg
Christopher 'GeT_RiGhT' Alesund
Richard 'Xizt' Landström
Fredrik 'REZ' Sterner
William 'draken' Sundin

Björn 'THREAT' Pers

Dla obu zespołów jest to mecz ostatniej szansy. Według graczy zakładu bukmacherskiego eFortuna zwycięsko z tego spotkania wyjdzie szwedzka ekipa, która w kursach ma sporą przewagę nad polską drużyną. Obie formacje mają za sobą cięższy okres, czas porażek i spadku formy. Jednak Szwedzi postawili na zmiany personalne, a Polacy pozostają w jednym składzie, lecz zajmują się kwestią rozgrywki drużynowej. Póki co reprezentanci Virtus.pro nie odnaleźli złotego środka, dzięki któremu mogli by powrócić na dobre tory, jednak wciąż próbują nowych alternatyw. Tym razem zmieniła się osoba in-game-leadera, którym obecnie jest Wiktor 'TaZ' Wojtas. Dzięki tej zmianie Janusz 'Snax' Pogorzelski może wrócić do swojego specyficznego stylu gry odciążony obowiązkami kapitana. Szwedzki zespół dzięki dwóm nowym zawodnikom otrzymał nieco świeżego polotu, dzięki któremu podczas minionego turnieju w Malmö dotarł aż do półfinału. Również w rozgrywkach internetowych widać znaczącą poprawę w wynikach Ninjas in Pyjamas.

Jednak trzeba patrzeć na to, co dzieje się tu i teraz. Polscy zawodnicy przegrali z francuskim EnVyUs, zgarniając jedynie sześć rund. Takim samym wynikiem zakończyło się spotkanie Szwedów, którzy musieli uznać wyższość Cloud9 (te zaś pokonało w następnym starciu Francuzów do 2!). Jak zauważyć można po kursach na portalach bukmacherskich, fani powoli przestają wierzyć w powrót polskiego zespołu do formy sprzed chociażby roku, gdzie polscy gracze eliminowali każdego, kto stanął im na drodze. Jednak jeżeli zaufać im samym, to z pewnością dadzą z siebie wszystko w starciu ze Szwedami, chociażby dlatego, że Wiktor 'TaZ' Wojtas zapowiedział, że jeśli nie znajdą pomysłu na poprawę gry, to będzie pierwszym, który odejdzie z zespołu – a to oznaczałoby koniec pewnej ery w Counter-Strike'u.

Na papierze lepiej wygląda szwedzkie Ninjas in Pyjamas, jednak spotkanie odbędzie się w formacie best-of-three, w którym Polacy czują się całkiem dobrze. W ostatnich kilku meczach tego formatu wygrali przynajmniej jedną mapę. Starcie eliminacyjne zaplanowano na godzinę 20:00, relację znajdziecie na naszej stronie tuż po jego zakończeniu, a transmisję na żywo obejrzycie na kanale Piotra 'izaka' Skowyrskiego, który swoim komentarzem na pewno podgrzeje atmosferę.

Fortuna Zakłady Online sp. z o.o. posiada w swojej ofercie wszystkie spotkania w ramach ELEAGUE CS:GO Premier 2017. Kursy znajdujące się w tekście zostały zaczerpnięte z tego źródła.