Valve oficjalnie oczyściło profesjonalnego gracza z Francji z rzekomo otrzymanego lata temu VAC-bana. Zawodnik może brać udział w walce o Majory.

Sprawy dawnych VAC-banów utrudniających karierę CS:GO są sprawą doskonale znaną na scenie europejskiej. Jednym z najgłośniejszych przypadków ostatnich lat była sprawa Eliasa „Jamppi” Olkkonena, który nie zgadzając się z blokadą nałożoną przed laty, próbował walczyć o swoją wolność podając Valve do sądu. Jednak sprawa spaliła się na panewce, a młody i utalentowany Fin zdecydował się zająć Valorantem.

Podobny scenariusz odbył się na polskim podwórku. Patryk „patitek” Fabrowski przez lata próbował udowodnić swoją niewinność, kilkukrotnie konsultując się z Valve. Reprezentant takich zespołów jak Venatores, x-kom Team czy Izako Boars również nie był w stanie oczyścić swojego imienia i mimo dobrze prosperującej kariery na rodzimej scenie CS:GO, zdecydował się zająć Valorantem. W tym przypadku decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę i obecnie Polak reprezentuje barwy G2 Esports.

Jak się okazuje, takie przypadki mogą mieć inny finał. Francuski zawodnik Jayson „Kyojin” Nguyen Van przy pomocy agencji Prodigy Agency wszedł w dialog z Valve oraz Counter-Strike Professional Players' Association i skutecznie oczyścił się z nałożonego niegdyś VAC-bana. Szczegóły nie są niestety znane, lecz w wyniku przeprowadzonego śledztwa okazało się, że kara została nałożona niesłusznie. Valve przyznało się do błedu i zezwoliło Jaysonowi na uczestnictwo w walce o przyszłe Majory.