Valve na swoim twitterze zaprosiło do kibicowania trenerowi LookingForOrg, które obecnie występuje w 15. sezonie ESL Pro League.

Za nami kolejny dzień rozgrywek w ramach 15. sezonu ESL Pro League. W grupie A występuje australijska formacja  LookingForOrg i jak sama nazwa wskazuje, zespół nie jest zrzeszony z żadną organizacją. Drużyna w okresie pandemii całkowicie zdominowała rodzimą scenę, choć trzeba przyznać otwarcie, że wciąż brakuje im umiejętności i doświadczenia by grać na poziomie europejskim. Mimo to LFO nie zraża się i czerpie z gry mnóstwo przyjemności, o czym świadczą ich pozytywne reakcje nawet podczas przegranych meczów.

Wczoraj po tym jak LookingForOrg wygrało pierwszą mapę przeciwko Fnatic, na antenie pojawił się ich „trener”, który przedstawił się jako Ben. Jak sam przyznał ze szkoleniowcem ma niewiele wspólnego, wszak jest po prostu ojcem siedemnastoletniego Jamesa „SaVage” Savage'a, grającego obecnie dla LFO. Ben zastępuje obecnego trenera i jak przyznał, po prostu zagrzewa swoich podopiecznych do walki, a przede wszystkim wspiera karierę swojego syna. Oto fragment z transmisji:

Ogrom wsparcia jakie otrzymał James „SaVage” Savage od swojego taty podbił serca organizatorów turnieju, którzy złożyli mu trybut na kanałach social-media. Podobne emocje musiały targnąć kogoś w siedzibie Valve, ponieważ twórcy CS:GO na swoim twitterze udostępnili następujący wpis: