Virtusi nie zdołali wygrać Cobblestone'a, gdzie zaważyły bardzo bliskie rundy. Mirage jednak wpadł na konto Polaków, dzięki czemu obydwie drużyny zdobywają po dwa punkty.

Poland Virtus.pro

1

Faza grupowa
V4 Future Sports Festival
Grupa B

Cobblestone
(5:10; 5:3)

Mirage
(8:7; 9:3)

European Union mousesports

1

Cobblestone

NEO przegrał sytuację jeden na jednego i nie zdołał obronić podłożonej bomby w pistoletówce. Uzbrojony ładunek wybuchowy dał naszym dodatkowy zastrzyk gotówki, dzięki czemu szybciej mogli przekupić broń. To okazało się być dobrą decyzją, bo już w trzeciej rundzie Nasi odpowiedzieli. Drużyny wymieniły się punktami, co spowodowało, że eXtatus musiało rozegrać eco. Jednak dzięki DEV7Lowi zdołali obronić atak na obszar bombowy A. Walka była bardzo zawzięta, lecz to Polacy zdołali zdobyć wprowadzenie w pierwszej połowie, doprowadzając do wyniku 9:6.

Virtusi ponownie przegrali pistoletówkę, oddając łącznie trzy punkty przeciwnikom. Zdołali wygrać pierwszego fulla oraz następną rundę, którą w świetnym stylu uratował Snax, trafiając dwóch oponentów jednym strzałem ze snajperki. Potem znów Polacy przegrali i zostali zmuszeni do grania eco. Dzięki temu eXtatus doprowadziło to wyniku 11:12. To był początek końca dla Virtus.pro na tej lokacji. Skład frozena pewnie wygrał tę mapę wynikiem 11:16.

Mirage

Polacy ponownie polegli w pistoletówce, lecz zdołali zaskoczyć oponentów podczas force'a. Wiele zasług należy przypisać Michałowi Müllerowi, który zdołał zdobyć dwa otwierające zabójstwa. To dodało wiatru w żagle naszym, którzy zaliczyli świetną passę. Wygrali osiem rund z rzędu, od razu gwarantując sobie wygraną pierwszą połowę. Gdy mogło się wydawać, że Polacy całkowicie zdominują tę mapę to zawodnicy eXtatus się obudzili i zaczęli odrabiać straty. Po ośmiu wygranych, Virtus.pro oddało sześć punktów z rzędu.

Po raz kolejny nasi oddali pistoletówkę. Uzbrojony ładunek wybuchowy pozwolił ekipie NEO szybciej przekupić bronie. To okazało się być świetną decyzją, ponieważ wrócili na pozycję lidera i zaczęli kroczyć w stronę zwycięstwa. Polacy znaleźli poważną lukę w obronie eXtatus. Ich snajper -DEV7L zaczął coraz częściej pudłować swoje strzały. Ataki na niego okazywały się najskuteczniejsze. To pozwoliło Virtusom wygrać tę mapę wynikiem 16:10.

allegro wspiera transmisję i ma dla naszych czytelników specjalna ofertę. Sprawdźcie ją tutaj: http://bit.ly/v4-esn.