KEi prawdopodobnie nie mógł sobie wymarzyć lepszego debiutu w barwach Sporut. Zespół Polaka pokonał BLINK, a sam Polak rozegrał bardzo dobre spotkanie.

Przed samym spotkaniem to właśnie BLINK było uznawane za faworyta w tym pojedynku. Poprzednie miesiące były dla Sprout bardzo ciężkie, co pokazują doszczętnie wyniki zespołu. faveN i spółka przegrali wszystkie z ostatnich ośmiu meczów.

Tę fatalną passę Kiełki szybko przełamały jednak z KEiem w składzie. W ESEA Premier Sprout pewnie pokonało faworyzowane BLINK 2 do 0. Na pierwszej mapie Spiidi i spółka mieli pewny problemy i prawie dali sobie wypuścić zwycięstwo z rąk, jednak ostatecznie udało im się zamknąć spotkanie w 30. Rundzie. Vertigo było już kompletną dominacją nowej drużyny naszego rodaka. Ta pozwoliła swoim rywalom wygrać jedynie 7 rund.

Sam KEi swój debiut może uznać do udanych nie tylko ze względu na wynik spotkania, ale i jego indywidualny występ. Polak zakończył mecz z BLINK z ratingiem 1,25. Pod tym względem na serwerze ustępował tylko Spiidiemu, który wczoraj był istną zmorą Albańczyków.

Wynik spotkania:

Germany Sprout 2:0 BLINK Albania

  • Overpass – 16:14
  • Vertigo – 16:7