Było trochę nerwów, zwłaszcza w końcówce drugiej mapy, ale ostatecznie mamy to – MAD DOG'S PACT pokonał 2:1 EC Brugge i zagra w półfinale zamkniętych kwalifikacji European Development Championship 5.

  • Belgium EC Brugge 1:2 Poland MAD DOG'S PACT (Vertigo 16:13, Inferno 14:16, Nuke 11:16)

Spotkanie rozpoczęło się na Vertigo – wyborze Brugge. I rzeczywiście pierwsza połowa należała do belgijsko-polskiego składu, który na półmetku rywalizacji prowadził 9:6. Zmiana stron, wygrana pistoletówka i nagle EC zaczęło powoli uciekać Polakom. Ta perspektywa chyba lekko rozluźniła matty'ego i spółkę, bowiem od 18. rundy na serwerze rządzili gracze PACT-u. Efekt? Wygranie aż siedmiu punktów z rzędu i prowadzenie 13:11. Niestety, nie udało się tej passy pociągnąć dalej. Końcówka bowiem to ponowna zwyżka forma belgijskiego klubu. W rezultacie to oni, a nie gracze znad Wisły cieszyli się wygraną 16:11. Fatalny mecz rozegrał Bielany – nowy gracz PACT-u zazwyczaj lideruje drużynie, tymczasem zaliczył wstydliwy rating 0.44.

Rywalizacja przeniosła się na Inferno, gdzie PACT od początku ruszył do ataku – w przenośni i dosłownie, bo Polacy grali jako terroryści. Seria dziewięciu wygranych rund z rzędu wyglądała naprawdę imponująco. Tym większą złość można było czuć na półmetku spotkania, gdy wynik na tablicy mógł niepokoić – EC Brugge bowiem zdołało dogonić przeciwnika na wynik 6:9. Po zmianie stron matty i spółka nadal przebywali na zwycięskiej ścieżce i dzięki temu wyrównali stan rywalizacji. Na szczęście gracze PACT-u obudzili się w porę i w nerwowej atmosferze zdołali ostatecznie wygrać 16:14.

Decydującą mapą był Nuke. Tutaj pierwsza połowa to dosyć wyrównany pojedynek i tylko dobra końcówka pozwoliła PACT-owi nieco uciec rywalom z wynikiem. Prawdziwy pokaz umiejętności zobaczyliśmy jednak po zmianie stron, kiedy to Polacy szybko wypracowali dużą przewagę i aż dziewięć rund meczowych. Domknięcie mapy chwilę potrwało, ale ostatecznie przyszło nam cieszyć się ze zwycięstwa 16:11. Do wygranej poprowadził MINISE – snajper był najlepszy po stronie PACT-u, chociaż pozostała czwórka również zasługuje na brawa. Tym samym to ekipa darko zagra w półfinale zamkniętych kwalifikacji do EDC. By awansować na turniej główny, trzeba wygrać jeszcze jeden mecz.

Warto wspomnieć również o innych Polakach – phrze i morelzie, którzy wraz z Finest także awansowali do półfinału. W dzisiejszym spotkaniu pokonali oni Spirit Academy 2:1, a nasi rodacy zajęli dwa pierwsze miejsca w tabeli.