Polakom nie udaje się wywalczyć pierwszej mapy de_cache w pojedynku przeciwko Szwecji (19-17). Czy Nasza reprezentacja poradzi sobie na de_train? W tym wypadku musi, to już ostatnia deska ratunku.

Wybór map:

Sweden Szwecja odrzuciła Nuke
Poland Polska odrzuciła Dust2
Sweden Szwecja wybrała Cache
Poland Polska wybrała Train
Sweden Szwecja odrzuciła Cobblestone
Poland Polska odrzuciła Overpass
Mirage został wylosowany jako trzecia mapa
  • de_cache

Zawodnicy ze Szwecji zdecydowani i pewni siebie weszli, by zdobyć pierwszą rundę pistoletową, a następnie dwie kolejne, które pozwoliły im na zdobycie przewagi nad Polakami. To jednak nie przeraziło reprezentację Polski. Już podczas gry „full buy” pokazali rywalom, że oni również potrafią się odwdzięczyć. Po stronie antyterrorystów radzili sobie dobrze do momentu, kiedy Szwedzi nie zaczynali wykorzystywać nieuwagi Naszych reprezentantów (3-6). Sytuacja zaczęła robić trudna i niebezpieczna. Szwedzki skład pomału zaczął wysyłać znaki w kierunku rywali, że tę połowę spotkania niestety mają już przegraną. Drużyna ze Szwecji z racji, że była to mapa wybrana przez nich czuli się o wiele pewniej siebie. Niestety, tak jak obawialiśmy się na samym początku, pierwsza część spotkania zakończyła się rezultatem 9-6 dla szwedzkiego zespołu.

W drugiej połowie to Polacy byli po stronie atakującej, być może tym samym bardziej sprzyjającej. Pistoletówka nie poszła po myśli polskiego składu. Mimo podłożonej bomby, zabrakło Nam możliwości, by obronić rundę na własną korzyść. Przez to Polacy oddali dwa punkty na konto Szwecji (11-6). Zawodnicy starali się walczyć najlepiej jak tylko mogli. Doskonale zachowali się podczas dziewiętnastego starcia, kiedy Pawłowi „reatz” Jańczak oraz Grzegorzowi „SZPERO” Dziamałek udało się podłożyć bombę i wygrać pojedynek 2vs4. To dodało im skrzydeł. Nagle Polacy zaczęli nadrabiać stracone rundy (11-9). Z każdą minutą stawali się coraz lepsi i skuteczniejsi. Podejmowane decyzje dawały rezultaty. Do pewnego momentu Szwecja została uśpiona, lecz niestety nie na długo. Kiedy szwedzki skład zdobył trzynasty punkt na konto, zrobiło się bardzo nieciekawie. Polacy stracili pieniądze, co zmusiło ich do gry z samymi pistoletami (14-11). Tylko dwa punkty dzieliły Szwecję od wygranej. Walka stała się niesamowicie wyrównana. Polska i Szwecja szły łeb w łeb do samego końca pierwszej mapy (14-14). Tylko dogrywka mogła już rozstrzygnąć ten mecz.

Pierwsze starcie podczas dodatkowego czasu zakończyło się dla Nas szczęśliwie. Już tak niewiele brakowało Nam, by świętować mapę, która została wybrana przez przeciwników. Szwecja mimo wszystko, nie odpuszczała. Dosłownie wszędzie szukała luki, drobnych błędów, które mogłyby ukrócić tę walkę. Ostatecznie na prowadzenie wyszli reprezentanci Szwecji (18-16). Tu musiało oznaczać koniec. Mapa de_cache kończy się wynikiem 19-17 dla szwedzkich zawodników.