Plan minimum wykonany – Anonymo awansowało do następnej fazy European Development Championship 3. Polacy w decydującym meczu pokonali Trident 2:0.

  • Russian Federation Trident 0:2 Poland Anonymo (Mirage 14:16, Nuke 12:16)

Spotkanie rozpoczęło się na Mirage'u wybranym przez Anonymo. Początki nie były jednak najlżejsze – przeciwnicy grali po stronie CT i całkiem nieźle sobie w tej roli radzili, trzymając ciągle Polaków w zasięgu ręki. Ostatecznie Snax i spółka zakończyli pierwszą połowę na prowadzeniu, ale niewielkim, bo tylko jednopunktowym. Druga część spotkania była równie zacięta, a drużyny szły łeb w łeb. W końcowej fazie spotkania to jednak Anonymo wykazało się spokojem i wygrało wynikiem 16:14. Znakomity mecz rozegrał innocent,, który z 28 fragami na koncie nie miał sobie równych.

Rywalizacja przeniosła się na Nuke'a, gdzie Anonymo również nie miało lekkiego startu, mimo gry po CT. Dopiero końcówka pierwszej połowy sprawiła, że Polacy uciekli wynikiem od rywala na odległość trzech punktów. Zmiana stron i kontynuowanie passy zwycięstw pozwoliło ekipie Snaxa zbudować w miarę bezpieczną przewagę, wynoszącą w szczytowym momencie siedem punktów. Dzięki temu gracze znad Wisły mogli pozwolić sobie na gorsze chwile, które nadeszły wraz z 20. rundą. Wówczas Trident rozpoczęło pościg za rywalami, ale seizda i spółkę dzisiaj było stać na maksymalnie 12 rund. Ważną rolę odegrał Pogorzelski, który w 27. odsłonie zdobył kluczowe dwa fragi w sytuacji 2vs3, a akcję wykończył innocent. Mocek ponownie był najlepszym strzelcem drużyny, gromadząc na swoim koncie25 fragów. Tym samym Anonymo pokonało Trident 16:12 i awansowało z drugiego miejsca grupy A do fazy play-off European Development Championship 3.