Zagraniczna przygoda Dominika „GruBy” Świderskiego na razie nie idzie po myśli samego gracza. Jego drużyna – cowana Gaming – nie zdołała nawet zaistnieć na europejskiej scenie, a już zwinęła żagle.

Wakat nie stracił jednak tylko GruBy, bowiem cowana zdecydowała się po prostu zamknąć dywizję CS:GO. Tym samym bez kontraktów pozostała łącznie piątka zawodników, w tym właśnie dwójka Polaków, bo poza Świderskim w czarno-różowych barwach występował również OKOLICIOUZ. Argumentacja? Słabe wyniki i brak perspektyw na poprawę. Nie wypada się z tym nie zgodzić – cowana w 2021 nic nie osiągnęła, a w rankingu HLTV pojawiła się najwyżej w maju. Najwyżej, nie oznacza jednak dobrego wyniku, bo mówimy tutaj o 104. pozycji na świecie. Nie ma co ukrywać – była to raczej drużyna z okolic czwartej półki w Europie.

Sam GruBy nie zabawił długo w cowanie – dołączył bowiem do drużyny pod koniec maja 2021 roku. OKOLICIOUZ zaś związany był z organizacją trochę dłużej, bo znajdował się w niej od stycznia tego samego roku. Teraz obaj zawodnicy pozostają bez kontraktu, pytanie, jaki będzie ich następny kierunek.

OKOLICIOUZ mógłby pojawić się w innym, międzynarodowym składzie. Głowacki jest mocno związany z niemiecką sceną, być może nawet bardziej, niż z polską, posługuje się również tamtejszym językiem. Dla GruBego zaś była to pierwsza, zagraniczna przygoda, która jednak nie skończyła się happy endem. Czy były gracz m.in. AGO będzie kontynuował karierę za granicą, czy może sparzył się i wróci na polskie poletko? O tym zapewne dowiemy się w ciągu najbliższych tygodni.