Wczoraj rozpoczęła się rywalizacja w polskiej grupie w ramach Snow Sweet Snow 3 – Regionals. Najlepiej poradziła sobie w niej ekipa Honoris, która jest już pewna gry w kolejnym etapie turnieju.

Na początek rozgrywek Izako Boars podjęło Illuminar Gaming, a Wisła All iN! Games Kraków zagrała przeciwko Honoris. W pierwszym z wymienionych pojedynków zobaczyliśmy dwie mapy – Vertigo, na którym iHG musiało grać ze swoim trenerem Jędrzejem „Bogdan” Rokitą, ponieważ Patryk „Sidney” Korab nie posiadał akurat prądu i Inferno, na którym już wszystko wróciło do normy w kwestii składu. Obie trafiły na konto Illuminar, które dość pewnie zwyciężyło 16:12 i 16:7. W przypadku drugiego starcia doszło do niespodzianki. Faworyta w postaci drużyny Grzegorza „szpero” Dziamałka zaskoczyło bowiem HNRS, które triumfowało nad rywalem 2:1 – 16:9, 9:16, 16:14.

Tym samym w meczu przegranych iBoars spotkało się z Wisłą Kraków. Sporo się w nim działo – żadna z formacji nie odpuszczała, ponieważ rzecz jasna nie chciała odpaść z zawodów. Podopieczni Mariusza „loord” Cybulskiego zgarnęli Traina – 16:12, natomiast zespół Bartosza „Hyper” Wolnego odpowiedział na Mirage'u – 16:11. Do wyłonienia lepszej ekipy potrzebny był zatem Nuke, który zakończył się wygraną Wisły All iN! Games Kraków – 16:10. Dziki po drugiej porażce z rzędu pożegnały się więc z wydarzeniem.

W potyczce o najwyższe miejsce w grupie i awans do kolejnej fazy turnieju Honoris zmierzyło się z Illuminar Gaming. Paczka Wiktora „TaZ” Wojtasa na start tej rywalizacji uznała wyższość przeciwnika na Mirage'u – 6:16. Później jednak odegrała się pokonując Dominika „GruBy” Świderskiego i spółkę 16:13 na Vertigo i Trainie.

HNRS może teraz odpocząć i spokojnie czekać na zmagania w systemie szwajcarskim. Dywizje Illuminar Wisły Kraków stoczą za to jeszcze jeden pojedynek w najbliższy piątek o 18:00, z którego wyłoniony zostanie drugi polski akcent w następnej części Snow Sweet Snow 3 – Regionals.