Porażki z LDLC i Budepest Five strąciły Illuminar na ostatnie miejsce w grupie C Eden Arena Malta Vibes. Tym samym Polacy kończą swój udział w turnieju.

Rozgrywki do zapomnienia – tak można podsumować występ Illuminar na internetowym turnieju. Polacy zaczęli zmagania w sobotę od samego rana i na start otrzymali bolesną lekcję CSa od LDLC – porażka 8:16 była najmniejszym wymiarem kary biorąc pod uwagę drugą połowę. W niej bowiem iHG grające po stronie antyterrorystów nie wygrało ani jednej rundy! Najlepiej statystycznie zaprezentował się Paweł „innocent” Mocek.

Z Budapest Five oglądaliśmy dłuższy, trzymapowy pojedynek. Zaczęło się świetnie – od wygrania Traina 16:9. Później było już tylko gorzej  – porażka na Mirage'u 7:16 i Nuke'u 8:16. Szczególnie na Mirage'u przez długi czas oglądaliśmy kompletną dominację Węgrów nad rywalami, wynik 13:2 do przerwy świadczy o tym najlepiej. Na Nuke'u zaś Illuminar tym razem zawiodło po stronie atakującej, wygrywając wówczas zaledwie dwie rundy. Ponownie w całym spotkaniu najlepszy był innocent, który jako jedyny przekroczył rating 1.05.

Tym samym Illuminar kończy swój udział w Eden Arena zaledwie po kilku godzinach. W turnieju pozostało AVEZ, które czeka na swojego rywala w play-offach, oraz Honoris, które w sobotę o 17:00 rozpocznie swoje zmagania w fazie grupowej.