Nie Brazylia, a Szwecja będzie gospodarzem pierwszego Majora po przerwie związanej z epidemią SARS-COV 2. Organizacją turnieju zajmie się PGL.

PGL właśnie ogłosił, że będzie gospodarzem Majora – jedynego turnieju wspieranego przez Valve. Miejscem rozgrywek będzie Sztokholm, a to oznacza, że najważniejsze wydarzenie roku wraca do Szwecji po prawie 7 latach. To właśnie wtedy, w 2014, odbył się ostatni Major w skandynawskim kraju – był to DreamHack Winter 2014.

Będzie to również pierwszy Major po blisko dwuletniej przerwie. W 2020 wszystkie plany pokrzyżowała pandemia koronawirusa, wiosenną edycję zaplanowaną na 2021 rok Valve także zdecydowało się anulować. Organizatorzy turnieju w Sztokholmie jednak również tonują nastroje, wspominając o tym, że wydarzenie odbędzie się wówczas, gdy będzie to bezpieczne.

Areną spotkań ma być Ericsson Globe – budynek mogący pomieścić 16 tysięcy widzów. To tutaj organizowane były różne DreamHacki, a w 2020 planowano zorganizować The International DOTA 2.

Turniej ma odbyć się w dniach 23 października – 7 listopada. Co ciekawe, pula nagród wyniesie aż 2 miliony dolarów – jest to rekordowa suma w historii rozgrywek CS:GO. Inną nowością będzie transmisja przeprowadzona w technologii 4K. Zapewne PGL wkrótce czymś nas jeszcze zaskoczy. Przypomnijmy, że firma ta ma za sobą zorganizowanie Majora w Krakowie – wówczas zwycięzcą turnieju był Gambit.