Dziś rozpoczynamy najbardziej wyczekiwany turniej w Polsce – Intel Extreme Masters w Katowicach. Ścisła światowa czołówka pojawiła się w stolicy Górnego Śląska by walczyć o $500.000.

Turniej w Katowicach ma w sobie pewną magię, dla której zawodnicy zawsze będą wracać do Spodka. Nie jest ważne czy tym razem zawody mają rangę Majora, czy jest to część większego cyklu wydarzeń, czy po prostu samodzielne mistrzostwa. IEM Katowice ma piękną historię, a już w najbliższy weekend napisany zostanie jej kolejny rozdział.

W związku z tym, razem z forBET, legalnym polskim bukmacherem posiadającym zakłady na wydarzenia esportowe, przeprowadziliśmy rozważania dotyczące potencjalnych mistrzów IEM Katowice. forBET posiada w swojej ofercie szeroką gamę meczów esportowych. Kursy znajdujące się w tekście zostały zaczerpnięte z tego źródła.

Denmark Astralis

*Kurs forBET:
3.00

Sweden fnatic

*Kurs forBET:
19.00

Rozważania rozpoczniemy dość nietypowo. Z pewnością wielu się zastanawia dlaczego powyżej, zaraz obok siebie znajdują się dwie ekipy, których szanse są zdecydowanie różne na tryumf w Katowicach. W 2014 roku najlepszą ekipą w Spodku okazało się Virtus.pro. W kolejnych latach mistrzowski tytuł zdobywany był właśnie przez fnatic i Astralis – szwedzka ekipa podniosła trofeum IEM Katowice trzykrotnie, zaś Duńczycy dwukrotnie. Podopieczni Danny'ego „zonica” Sørensena ostatnie mistrzostwo zdobyli w ubiegłym roku po zwycięstwie na ENCE, zaś fnatic pokonało w finale FaZe w 2018 roku.

Z pewnością turniej w stolicy Górnego Śląska ponownie może zostać wygrany przez jedną z tych ekip. Według bukmachera, największe szanse ma Astralis. Patrząc na ich występy w ubiegłym roku, a szczególnie w jego drugiej połowie, jest to jak najbardziej zrozumiałe. Warto jednak przypomnieć, że gla1ve i spółka w ciągu ostatnich dwóch miesięcy wystąpili wyłącznie w BLAST Premier, gdzie całkowicie zawiedli. Przegrana z Complexity z pewnością była dla nich zimnym prysznicem, ale może wskazywać, że inne ekipy na scenie dokładnie przeanalizowały ich grę i są w stanie zaskoczyć.

Jeśli chodzi o fnatic, to ciężko doszukiwać się argumentów, które świadczyłyby o możliwości postawienia Szwedów w roli zdecydowanych faworytów. Najważniejszym jest chyba to, że po miesiącach roszad w składzie, ostatecznie powrócili do tego grona, które w 2018 roku podniosło puchar w Katowicach. Jednak jak część z Was może pamiętać, wtedy też nikt nie mówił o nich jako o potencjalnych zwycięzcach. Katowicki Spodek ma w sobie jakąś aurę, która pozwala ekipie KRiMZa wydobyć z siebie szczyty swoich umiejętności i, jeśli chodzi o mnie, spodziewam się, że ponownie zajdą w turnieju daleko i mają szansę na wygraną.

European Union mousesports

*Kurs forBET:
7.00

European Union FaZe

*Kurs forBET:
8.00

Russian Federation Na`Vi

*Kurs forBET:
11.00

W powyższej trójce doszukiwałbym się potencjalnych mistrzów turnieju w Katowicach, jeśli Astralis by zawiodło już w fazie grupowej, bo warto pamiętać, że w jednym koszyku znaleźli się reprezentanci Na`Vi, FaZe, fnatic, Vitality i właśnie Astralis, a zaledwie trzy ekipy z nich wszystkich awansują do play-offów.

mousesports dzięki rozstawieniu, znalazło się w drugiej grupie, w której dla mnie są zdecydowanym faworytem. Myszy w tym roku podniosły już pierwsze trofeum, wszak na samym początku lutego wygrały ICE Challenge pokonując w finale Na`Vi. karrigan ponownie stworzył zespół światowego formatu, o czym świadczy drugie miejsce w rankingu HLTV. Ta pozycja przekłada się również na kurs u bukmachera, wszak i tutaj mousesports stawiane jest w roli zwycięzcy zaraz po Astralis.

Trzecimi w kolejności są reprezentanci FaZe Clanu. Europejska formacja pokazała w Londynie podczas BLAST Premier, że w końcu udało im się ułożyć swoją grę i duet NiKo i coldzery przejeżdża się po przeciwnikach. FaZe już dwukrotnie musiało się zadowolić drugim miejscem w Katowicach – w 2017 roku ulegli Astralis, a rok później przegrali na fnatic. Mimo że to właśnie te dwie ekipy przekazywały sobie puchar w ostatnich latach, NiKo i spółka w końcu mogą przerwać tę tradycję. Po raz pierwszy od dawna dysponują formą, która może na to wskazywać.

Natus Vincere dla wielu może być dość kontrowersyjnym wyborem. W grze przecież mamy jeszcze Liquid, Evil Geniuses czy nawet Team Vitality. Dlaczego więc stawiałbym na rosyjską formację? Otóż dlatego, że s1mple i spółka podczas BLAST Premier pokazało, że ostatnie zmiany w składzie były czymś, czego potrzebowali od dawna. Wygrana na Astralis, później na Vitality, a następnie Complexity. Wiem że jest to mała próbka ich możliwości, nie wiadomo jak poradzą sobie z innymi ekipami, lecz jeśli zdołają przebrnąć przez zmagania w grupie, mam wrażenie że mogą sięgnąć po puchar.

Denmark MAD Lions

*Kurs forBET:
21.00

France G2 Esports

*Kurs forBET:
21.00

Rozpocząłem duetem i zakończę duetem. Powyższe dwie drużyny mogą zostać nazwane „czarnymi końmi” turnieju w Katowicach. MAD Lions od dłuższego czasu potrafi zaskoczyć zespoły ze ścisłej czołówki. Dzięki sumiennej pracy całej piątki i niebywałym zmyśle taktycznym HUDNENA, piątka ta przez cały ubiegły rok pięła się w rankingu HLTV, a w tym momencie zajmuje dwunastą pozycję. Będzie to pierwszy tak duży turniej dla wspomnianego wcześniej kapitana Lwów od 2014 roku. MAD Lions cechuje świetne przygotowanie do zawodów i często świeże pomysły na grę. Z pewnością ich wygrana całego turnieju byłaby nie lada sensacją, lecz według mnie nie jest niemożliwa.

Ponownie odwołując się do BLAST Premier, G2 Esports pokazało się na nim z zadziwiająco dobrej strony. Francuzi okazali się najlepszą drużyną grupy C, pokonując na swojej drodze 100 Thieves i dwukrotnie OG Esport. Wprawdzie przeciwnicy nie byli bardzo wymagający, lecz kennyS i spółka nareszcie pokazali, że przyjęcie pod swoje skrzydła dwóch Serbów okazało się dobrą decyzją. W Londynie zaprezentowali dobrze ułożoną grę, która zaimponowała wielu ekspertom. Turniej w Katowicach ponownie rozpoczną od meczu na 100 Thieves, a pozostanie w górnej drabince znacznie zwiększa szanse na awans do play-offów. Według mnie kurs bukmachera wynoszący 21.00:1 jest nieadekwatny do szans Francuzów.

Turniej Intel Extreme Masters w Katowicach wystartuje już dziś o godzinie 12:00. Rozgrywki możecie śledzić na kanale ESL Polska.

* – kursy z dnia 24.02.20 r. z godziny 10:00