Lucas 'steel' Lopes w końcu po rozpadzie Immortals znalazł swoje miejsce! Brazylijczyk został przetransferowany do Team Liquid.

Przygoda Lucasa 'steela' Lopesa jest bardzo ciekawa. Dołączając do Immortals na pewno nie wiedział, że jego drużyna tak szybko się rozwinie i pojawią się na Majorze, a ostatecznie skończyli w Wielkim Finale krakowskiego turnieju, zajmując tym samym drugie miejsce. Był to na pewno największy sukces Brazylijczyków, którzy niestety szybko postanowili zniszczyć piękną historię tego składu.

Zaczęło się od plotek, w których mówiono o odejściu kNgV. Większość wierzyła jednak, że to przecież niemożliwe, skoro mają za sobą udanego Majora, ale jednak! Rozpad Immortals doszedł do skutku. Z początku z ekipy steela uciekł wcześniej wymieniony zawodnik, a następnie razem z nim zabrała się dwójka braci – LUCAS1 HEN1, co oznaczało, że slot na kolejny LAN największej rangi został przejęty przez trójkę, która odeszła i postanowiła utworzyć nową drużynę. Boltz, to już ostatni gracz na liście tych, którzy zostawili steela i poszli walczyć o marzenia w innych formacjach. Ricardo postanowił wrócić w szeregi SK, czyli triumfatorów EPICENTER 2017 z nim w składzie.

Wydawało się, że Lucas 'steel' Lopes będzie się jeszcze starał odbudować jakoś historię Immortals, ale gdy pojawiła się oferta od Team Liquid – skusił się i również pożegnał Imt. Dołączył do nitr0 i spółki za Petera 'stanislawa' Jarguza. Zobaczymy, czy będzie w stanie przekazać coś cennego nowej drużynie. Warto wspomnieć, że już dawno Liquid nie dopisało żadnego większego sukcesu na swoje konto, a więc może, to właśnie steela brakowało, aby ponownie na turniejach walczyć jak równy z równym na europejskie formacje tak, jak za czasów składu z s1mplem.