Zawodnicy FURII nie radzą sobie na jednej z najmocniejszych swoich map, zaś AVANGAR wykonuje kolejny krok w stronę awansu do kolejnego etapu Majora.

  • France FURIA 10:16 Russian Federation forZe (Nuke)

Rosjanie okazali niemałą odwagę podejmując walkę z FURIĄ na mapie Nuke. Przecież to właśnie Brazylijczycy przerwali historyczną, zwycięską serię Astralis na tej lokacji. Mimo wszystko reprezentanci forZe zaprezentowali bardzo solidną grę, a szczególnie należy wyróżnić facecracka, który podczas jednego force'a zgarnął ACE'a, a podczas innej rundy obronił bombę przed trzema rywalami. Rosjanie zapewnili sobie pokaźne siedem punktów przed zmianą stron, a drugą połowę rozpoczęli od wygranej pistoletówki, co ułatwiło im drogę do zwycięstwa. Brazylijczycy nie mogli znaleźć skutecznego sposobu na wygrywanie rund. Ich ataki były jednowymiarowe, nie próbowali fałszować ataków i najczęściej stawiali wszystko na jedną kartę. To spowodowało, że mecz zakończył się wynikiem 10:16.

  • United States AVANGAR 16:8 Kazakhstan HellRaisers (Dust2)

HellRaisers rozegrało wczoraj dwa, całkowicie różne spotkania. W pierwszym z nich pokazali się z fatalnej strony, jednak odkupili swoje winy w kolejnym, deklasując Complexity. W „drugim narożniku” stanęło AVANGAR, które po pojedynkach z pierwszej i drugiej rundy pozostawili dobre wrażenie. Dzisiejszy pojedynek rozpoczął się od trzech punktów zdobytych przez HR, lecz później to kazachski skład całkowicie zdominował swoich rywali. Nowy zespół AdreNa nie dał szans przeciwnikom, kończąc ten mecz wynikiem 8:16.


Za polską transmisję odpowiada firma FantasyExpo. Mecze będzie można oglądać na kanale Piotra „Izaka” Skowyrskiego na platformie twitch.tv. Więcej informacji o Majorze znajdziecie tutaj.