Anonymo Esports ma już pewnego slota w 3. odsłonie FLASHPOINT, natomiast to nie koniec kwalifikacji dla naszych rodaków. Po triumfie nad Sprout polski zespół nadal liczy się w grze o wygranie całego turnieju eliminacyjnego.

  • Poland Anonymo Esports 2:1 Germany Sprout

Starcie dwóch wyżej podanych formacji rozpoczęło się od Inferno. Na lokacji wybranej przez podopiecznych Adriana „IMD” Piepera nie byliśmy niestety świadkami ich pięknej gry. W ofensywie kompletnie sobie bowiem nie poradzili przegrywając połowę numer jeden 3:12. W teorii była jednak szansa, aby Polacy wrócili po CT, lecz Sprout na to nie pozwoliło. W błyskawicznym tempie dopięło swego zamykając pojedynek – 16:6.

Na Nuke'u ponownie obserwowaliśmy jednostronny mecz. Różnica polegała natomiast na tym, że to Anonymo Esports dominowało, a przeciwnik nie był w stanie nic zrobić. W roli antyterrorystów grono Janusza „Snax” Pogorzelskiego wypracowało rezultat 12:3, a później przeprowadziło kilka ataków, które dały mu wynik 16:4.

Decydujące spotkanie miało miejsce na Mirage'u, na którym w pierwszej rundzie kwalifikacji Anonymo po zaciętej potyczce pokonało Complexity. Spodziewaliśmy się więc solidnego CS-a w wykonaniu polskiej ekipy i takiego też otrzymaliśmy. Po 15. odsłonach Paweł „innocent” Mocek i spółka wygrywali 8:7, a następnie dzięki świetnej defensywie pewnie zwyciężyli – 16:10.

Dziś czekają nas kolejne zmagania z udziałem Anonymo Esports. O godzinie 18:00 reprezentanci tego klubu pojawią się na serwerze, aby podjąć mousesports. Przypominamy jednak, że teraz będą rywalizować bez większej presji, ponieważ slota we FLASHPOINCIE już zdobyli.