W sieci od kilku lat pojawiają się informacje dotyczące przejścia CS:GO na silnik Source 2. W ciągu ostatnich kilku dni pojawiły się nowe doniesienia.

Odkąd Valve przeniosło niemalże całą grę Dota2 na swój nowy silnik, wiele osób ze społeczności Counter-Strike'a oczekiwało, że first-person-shooter firmy Gabe'a Newella doczeka się tego samego. Od aktualizacji Reborn we wcześniej wspomnianej MOBIE minęło już prawie pięć lat, a w CS-ie choć zmieniło się wiele, tak nowego silnika jak nie było, tak nie ma. Przez lata wynajdywane były kolejne przesłanki o nadchodzącym Source 2. A to odświeżenie mapy Dust2 wykonano w narzędziu opierającym się o nową infrastrukturę, a to nowy model bomby, czy wprowadzenie Panoramy UI opartej na rozwiązaniach nowego silnika.

Dlaczego Source 2 jest tak bardzo wyczekiwany przez graczy CS:GO? Wielu z ekspertów uważa, że nowy silnik znacząco poprawi wydajność Counter-Strike'a i poprawi płynność rozgrywki. Głównie dlatego, że stara infrastruktura bazuje na architekturze 32 bitowej, a zdecydowana większość komputerów dysponuje procesorami wyższej kategorii – 64 bitowymi. W telegraficznym skrócie, CS:GO zacząłby wykorzystywać pełen potencjał komputera. Inni zaś liczą na to, że zostaną naprawione błędy gry, które istnieją niemalże od jej premiery. Wymieniane są chociażby problemy z podnoszeniem broni, widzenie przez granaty dymne z powodu interakcji z różnymi teksturami i inne.

Ostatnio w sieci pojawiły się nowe informacje, według których Valve miałby zaimplementować Source 2 w CS:GO w ciągu najbliższych miesięcy. Dlaczego miałoby się to stać teraz? Firma Gabe'a Newella wczoraj oddała na ręce graczy nową część Half-Life'a, nad którą pracowano w ostatnich latach. To miałoby mieć wpływ na większe zasoby ludzkie, które mogłyby zająć się obecnie najpopularniejszą grą Valve. Warto wspomnieć, że CS:GO w ciągu ostatnich miesięcy stale zajmuje pierwsze miejsce na liście najchętniej granych gier na Steamie, a w miniony weekend pobił swój kolejny rekord – ponad 1.100.000 graczy w jednym momencie na serwerach.

Inni dopatrują się większych zmian w Counter-Strike'u z innego powodu. Tego lata swoją premierę zaliczy VALORANT, czyli taktyczna strzelanka ze stajni Riot Games, która otwarcie celuje w społeczność CS:GO. Według niektórych Gabe Newell i spółka w końcu wezmą się za CS-a z jednego powodu – w końcu będą mieli dużą konkurencję.