ENCE triumfuje w Dallas, a Snax odbiera swoje ósme oznaczenie MVP w karierze. Brzmi abstrakcyjnie? Owszem, lecz taki scenariuszu wciąż ma szanse się ziścić.

dycha, hades, Snax to właśnie w następującej kolejności najlepsi gracze ENCE na IEM Dallas. Wiele osób przed samym startem turnieju miało wątpliwości, czy Pogorzelski będzie w stanie, chociaż w jakimś najmniejszych stopniu zastąpić gwiazdora fińskiej organizacji Spinxa, w tej chwili legenda Virtus.pro udowadnia, że tak i wciąż ma szanse na wywalczenie sobie tytułu najlepszego gracza Intel Extreme Masters.

Nie ulega wręcz wątpliwości, że w przypadku zwycięstwa ENCE oznaczenie MVP padnie łupem któregoś z Polaków. Obecnie najwyższym ratingiem spośród trójki naszych rodaków pochwalić może się dycha, którego ocena wynosi 1,19 (hades 1,14, Snax 1,12). To jednak właśnie stand-in ekipy Snappiego wyróżniał się w dwóch kluczowych jak do tej pory pojedynkach przeciwko ENCE oraz FURII. Zakładając, że Janusz ponownie zachwyci nas swoimi umiejętnościami, całkiem realne jest, że tytuł najlepszego gracza turnieju padnie łupem właśnie Pogorzelskiego. Dla naszego rodaka byłoby to pierwsze takie wyróżnienie od pięciu lat.

W przypadku zwycięstwo Cloud9 wybór MVP turnieju powinien być bardziej oczywisty. Przed samym finałem Ax1Le to niekwestionowanie najlepszy gracz na IEM Dallas. Na Nowym Kontynencie błyszczy również jego kolega z drużyny sh1ro, chociaż i tak jego ocena (1,24) nie jest w stanie zbliżyć się do tej 20-latka (1,33).