Początek tygodnia nie okazał się pomyślny dla polskich zespołów. AGO, Anonymo i Wisła Kraków przegrały wszystkie swoje mecze, co mocno skomplikowało ich sytuację w grupie A ESEA Premier.

Pierwszym polskim przedstawicielem, który wszedł na serwer w ramach poniedziałkowych rozgrywek ligowych było AGO. Jastrzębie zostały kompletnie zdominowane przez szwedzki Gamer Legion. Na wybranym przez siebie Inferno zawiedli po stronie atakującej, zaś na drugim Anciencie punktów zabrakło w roli CT. Szybkie dwie mapy i AGO musiało pogodzić się z trzecią porażką w tym sezonie.

Poland AGO 0:2 Gamer Legion Sweden

Inferno 11:16
Ancient 7:16

 

Anonymo swoje dzisiejsze zmagania zaczęło od meczu z Finest. Lukę po piątym zawodniku zapełnił Kylar. W serię udało się wejść perfekcyjnie, bowiem od sprawnego wygrania Inferno. Schody zaczęły się jednak potem. Najpierw Dust2, a następnie decydujący Mirage wpadły na konto izraelskiej organizacji, chociaż wcale nie bez kłopotów. Występ Anonymo można nazwać przyzwoitym, bo rywal wcale nie należał do łatwych, lecz momentami czuć było brak zgrania w grze chłopaków. Wspomniany wcześniej Kylar też kolegom nie pomógł, zdobywając ledwie 33 fragi na przestrzeni całego meczu.

Poland Anonymo Esports 1:2 Finest Israel

Vertigo 16:8
Dust2 11:16
Mirage 14:16

 

Szansę na odbicie porażki z Finest na świeżo, Anonymo miało w serii z Entropiq. Przeciwnik jeszcze bardziej renomowany, ale Counter Strike bywa nieprzewidywalny i polskiego składu, nawet będącego w takiej przebudowie, nie wypadało skreślać. To zresztą pokazało samo spotkanie, bo ostatecznie potrwało, podobnie jak to z Finest, trzy mapy. Najbardziej imponująco Polacy spisali się na Vertigo, wracając do gry mimo 10-rundowego deficytu już na samym starcie. Choć momentalna niefrasobliwość Rosjan postawiła ich pod ścianą, tak nie pozwolili sobie na potknięcie, zamykając mecz na Nuke'u. A szkoda, bo i tam Anonymo zaliczyło niezły powrót z wyniku 8:15. Zabrakło jednak tej jednej kluczowej rundy, aby doprowadzić do dogrywki.

Poland Anonymo Esports 1:2 Entropiq Russian Federation

Ancient 7:16
Vertigo 16:14
Nuke  14:16

 

Ostatnia w szranki stanęła Wisła Kraków. Biała Gwiazda miała okazję pomścić AGO, gdyż również mierzyła się z Gamer Legion. Niestety i tym razem szwedzki skład nie zostawił żadnych złudzeń polskiej stronie na wybranym przez siebie Anciencie. Drugi w kolejce Overpass potoczył się nieco inaczej, lecz rezultat też okazał się niepomyślny dla Wiślaków – po dwóch dogrywkach musieli uznać wyższość rywala, który to tego samego dnia zebrał już drugi skalp z kolejnej polskiej drużyny.

Poland Wisła Kraków 0:2 Gamer Legion Sweden

Ancient 8:16
Overpass 19:22

 

Sytuacja polskich zespołów w grupie A nie układa się najlepiej. AGO (2-3), Anonymo (1-4) i Wisła (1-4) zajmują odpowiednio 6, 7 i 8 miejsca. 

Wtorek będzie dniem wypełnionym polskim Counter Strikiem w ESEA Premier. Czekają nas dwa mecze derbowe. O 16:00 Anonymo zmierzy się z Wisłą, zaś o 19:00 Biała Gwiazda wejdzie na serwer przeciwko AGO.