Duńska formacja Heroic wygrała swój pierwszy mecz podczas turnieju w Szanghaju, dzięki czemu już jutro zmierzy się o awans do fazy pucharowej ze zwycięzcą drugiego spotkania w grupie A – HellRaisers.

W największym chińskim mieście, Szanghaju, rozgrywane są obecnie pojedynki w ramach turnieju SL i-League Invitational, podczas którego osiem zespołów walczy o lwią część z puli stu pięćdziesięciu tysięcy dolarów. Jedną z tych drużyn jest nasze rodzime Virtus.pro, które zdołało wygrać swój pierwszy mecz, jednak nie o nich tym razem mowa.

W grupie A swoje pojedynki stoczyły dziś takie formacje jak HellRaisers oraz Heroic, które już jutro staną naprzeciw siebie w walce o fazę pucharową całego turnieju. Spójrzmy najpierw na spotkanie duńskiej formacji, bowiem ta pokonała rosyjskich reprezentantów Spirit na dwóch mapach, w przeciwieństwie do europejskiego składu.

Spotkanie rozpoczęło się na mapie wybranej przez Rosjan, którzy postanowili zagrać na Mirage. Pierwszą połowę rozpoczęli po stronie terrorystów, jednak to Duńczycy weszli lepiej w ten mecz. Jako antyterroryści zaczęli od wygranej rundy pistoletowej, a następnie idąc za ciosem zdobyli dwie następne rundy. Reprezentanci Spirit zdołali nieco się odkuć i wyrównać, jednak duńscy zawodnicy szybko powrócili na właściwe tory, prowadząc na półmetku z wynikiem 10:5. Po zmianie stron to rosyjscy gracze prezentowali się zdecydowanie lepiej, zdołali znacząco odrobić straty, jednak w końcówce Heroic nie dało wyrwać sobie zwycięstwa z rąk, kończąc pierwszą mapę rezultatem 16:14.

Druga mapa to już wybór triumfatorów pierwszej części tego spotkania. Duńczycy postawili na Nuke'a, który z każdym turniejem cieszy się coraz większą sympatią. Tym razem reprezentanci Heroic nie dali tyle swobody swoim rywalom, co na poprzedniej lokacji, oddając im podczas pierwszej połowy zaledwie trzy rundy. Po zmianie stron Rosjanie podjęli heroiczną próbę odrobienia wyniku, jednak strata była zbyt duża. Duński zespół szybko stłumił nadzieje swoich przeciwników, kończąc drugą mapę z wynikiem 16:7.

Denmark Heroic 2
Russian Federation Spirit 0

Jeżeli spojrzymy na spotkanie, w którym triumfowała formacja HellRaisers, to tu było już nieco więcej walki. Pierwszą mapą spotkania był Cobblestone, który lepiej rozpoczęli reprezentanci ukraińskiej organizacji, którzy zwyciężyli pierwsze trzy rundy. Jednak to była ich najdłuższa zwycięska seria na tej lokacji, bowiem chińskie TyLoo szybko rozprawiło się ze swoim przeciwnikiem, kończąc pierwszą mapę z wynikiem 16:8.

Po chwili przerwy przenieśliśmy się na Mirage, którego tym razem lepiej rozpoczęli zawodnicy z Chin. To oni od początku narzucali rywalom swoje warunki, zdobywając na starcie pięć punktów. Wtedy z odwetem nadeszli gracze HellRaisers, którzy zdołali odrobić nieznacznie straty, jednak na półmetku prowadzenie wciąż utrzymywało TyLoo. Po zmianie stron role odwróciły się o sto osiemdziesiąt stopni, nie mówiąc tutaj tylko o celach, tym razem to europejski zespół narzucał tempo rywalom, którzy totalnie bezradni próbowali dokonać efektywnego ataku. Ostatecznie ANGE1 oraz jego koledzy doprowadzili do remisu, triumfując na drugiej mapie z wynikiem 16:13.

Decydujące starcie rozegrano na Nuke, które ponownie lepiej rozpoczęli chińscy gracze, zdobywając trzy pierwsze rundy. Jednak podzielili oni losy swoich rywali z pierwszej mapy, całkowicie tracąc cały temperament z poprzedniej części spotkania. Reprezentanci HellRaisers w roli terrorystów całkowicie zdominowali swoich przeciwników, oddając im w decydującym pojedynku zaledwie sześć rund. Dzięki temu to oni już jutro powalczą o awans do fazy pucharowej z duńskim Heroic.

European Union HellRaisers 2
China TyLoo 1