Po porannych komunikatach ze strony Izako Boars głos za pomocą Twittera zabrał Kamil „siuhy” Szkaradek. Dziękując całej ekipie za współpracę przekazał jeszcze, że według niego zespół nie osiągnął pełni potencjału.

To nie był łatwy poranek dla kibiców oraz całej załogi Izako Boars. Organizacja weszła w tydzień ogłaszając rozstanie z Kamilem „siuhy” Szkaradkiem i Hubertem „szejn” Światłym. Wynika ono z nowego wyzwania, które pojawiło się na drodze wspomnianego duetu. Na ten moment oficjalnie nie wiemy, co konkretnie planuje dwójka riflerów z Polski, natomiast wydaje się, że będzie to angaż w interesujący projekt, skoro obaj zdecydowali się opuścić pokład Dzików.

Dosłownie kilkanaście minut temu do sieci trafiło oświadczenie siuhego. Kamil oczywiście podziękował w nim wszystkim członkom / byłym członkom iBoars za spędzony wspólnie czas. Poniżej przedstawiamy jeden z fragmentów, w którym akurat odniósł się do Mateusza „TOAO” Zawistowskiego i Bartosza „Hyper” Wolnego.

Bez tych dwóch gości nie byłbym tym graczem, którym dziś jestem. Ich doświadczenie wiele mnie nauczyło zarówno w grze, jak i poza nią. Oboje pracowali ciężej, niż ktokolwiek inny, aby ten projekt wypalił i to się opłaciło. Życzę Wam wszystkiego dobrego i dziękuję za cierpliwość, ponieważ wiem, że czasem byłem wrzodem na tyłku.

Szkaradek przekazał również swoje zdanie dotyczące potencjału IB.

Niestety mój czas w Izako Boars dobiega końca w niezbyt kolorowy sposób, ale wierzę, że to będzie zmiana na lepsze. Przez ciągłe problemy nie osiągnęliśmy naszego potencjału, wszystkich to frustrowało. Mimo, że były one poza naszą kontrolą, staraliśmy się pracować.

Pod tym adresem znajdziecie pełną wersję wpisu Kamila.