Zespół Rogue był jednym z największych faworytów turnieju. Stawiani byli na równi z Team Kinguin, dlatego wiele osób okrzyknęło ich pojedynek przedwczesnym finałem.

Polacy spotkali się z duńsko-bułgarskim składem w półfinale. Forma, którą wcześniej prezentowali w turnieju ESEA Season 23 Global Challenge wskazywała na zacięty mecz z potężną dawką emocji. Jednak Team Kinguin nie wyszło z niego zwycięsko. W spotkaniu BO3 przegrali dwie mapy, tym samym zaprzepaszczając sobie szansę na finał. Awansowało Rogue, które zmierzyło się z LDLC, czyli zespołem rozgromionym wcześniej przez Polaków.

Po wysoko wygranej pierwszej mapie przez drużynę cadiaNa, wynik spotkania był już raczej przesądzony, lecz nie obyło się bez dalszej walki. LDLC mimo, że oddało punkt na swojej lokacji, zawzięcie walczyli o remis na Trainie, jednak Rogue z bułgarskim duo na czele okazało się zbyt mocne. Wygrali i tę mapę po dogrywce, zapewniając sobie w całym spotkaniu wynik 2:0. Dzięki temu zainkasowali $18,000. LDLC wzbogaciło się o $10,000, z kolei Team Kinguin oraz Tainted Minds wraca do domu z sumą $5,000.