Po wygranych przeciwko Izako Boars i CLEANTmix porozmawialiśmy ponownie z rmnem o tym, jakie wyniki dowożą Portugalczycy, i jak zapatrują się na jutrzejsze mecze.

Powiedziałeś mi wczoraj, że w Polsce jest kilka dobrych drużyn. Czy ta opinia się zmieniła po dzisiaj?

Nie do końca. Wygraliśmy dzisiaj ponieważ graliśmy na dwóch naprawdę komfortowych dla nas mapach. Ale to były tylko serie best-of-one, więc te dwie wygrane nie zmieniły tej opinii w żaden sposób.

Co uważasz o formie, którą CLEANTmix i Izako Boars pokazali na Duście i Nuke'u?

Wiedzieliśmy czego się spodziewać. Ekipa frza to naprawdę agresywny zespół i zaczęli wyśmienicie na Duście, lecz nie przejmowaliśmy się tym zbytnio. To była nasza pierwsza mapa na turnieju LANowym, a tak naprawdę nasze pierwsze minuty na finałach Polskiej Ligi Esportowej w Rzeszowie, więc mogło się to zdarzyć. Tym bardziej, że to Dust2. Uspokoiliśmy się i ich skontrowaliśmy.

Wydajecie się o wiele lepsi i bardziej komfortowi na stronie terrorystów, czego przykłady można było dzisiaj zobaczyć. Zgodziłbyś się z tym?

To prawda, że po stronie atakującej czujemy się lepiej, chociaż to zależy od mapy. Na Duście faktycznie tak jest, gdzie na Nuke'u zależy to od formacji, przeciwko której gramy. Bardzo łatwo potrafiliśmy przewidzieć rotację rywali na Nuke'u, dlatego też woleliśmy atakować.

Często banujecie Mirage, co powtórzyło się także tutaj. Nie czujecie się dobrze na tej mapie, czy to może przez to, że polskie drużyny tak go lubią?

To z tego drugiego powodu, zdecydowanie. Polskie zespoły naprawdę uwielbiają Mirage i dobrze się na nim czują. My gramy wszystkie siedem map z puli turniejowej. Naturalnie zawsze zbanujemy najlepszą mapę przeciwnej formacji.

Jutro zagracie półfinał i może finał. Po dzisiejszym pokazie umiejętności, jak daleko zajdziecie?

Wydaję mi się, że wygramy. Tak też planujemy zrobić.

Na Nuke'u zobaczyliśmy trochę nerwowe zachowania wśród waszych zawodników. O co poszło?

Często się to dzieje, ponieważ kłócimy się naprawdę dużo, ale to w zupełności normalne. Znamy się już parę lat, i nie mamy do siebie o to bólu, bo w meczach puszczają emocje. Jeżeli nie dochodzi do walk na słowa, to znaczy, że trzymasz je wraz z emocjami w sobie. Ta konkretnie sytuacja zdarzyła się ze względu na błędną komunikacje i złą rotację.

Wczoraj rozmawiałem z CLEANTmix, które powiedziało, że nie jesteście dobrym zespołem. Teraz, gdy udowodniłeś, że był w błędzie, chciałbyś to jakoś skomentować?

Nasi dzisiejsi przeciwnicy nie mieli pojęcia jaki jest nasz styl. To co wczoraj zostało powiedziane to po prostu nieprawda, a my tak jak powiedziałeś to udowodniliśmy, i tyle.