Ricardo „boltz” Prass ogłosił, że nie znajduje się już pod kontraktem z MIBR i po dwóch latach opuszcza organizację Immortals.

Prass został zakontraktowany w Immortals po tym jak organizacja wykupiła skład Tempo Storm w połowie 2016 roku. Przez ten czas najpierw reprezentował barwy Immortals, a następnie został wypożyczony do czołowej brazylijskiej drużyny – MIBR.

boltz zaliczył szczególnie udany rok 2017. U boku braci Teles pojawił się na PGL Major Kraków 2017, gdzie udało im się dojść aż do finału. Ten imponujący wyczyn nie wystarczył by utrzymać skład w całości i po wewnętrznych sporach uległ rozpadowi. Po chwili nieobecności trafił do ówczesnego SK Gaming, pod koniec ubiegłego roku. Zespół zaliczył wtedy fenomenalne wyniki – wygrali trzy turnieje z czterech, w których wzięli udział. Po rozpoczęciu 2018 nie udało im się utrzymać formy, przez co w lipcu tego roku usiadł na ławkę rezerwowych, aż ostatecznie teraz całkowicie opuścił organizację. Jednak jak twierdzi sam zawodnik, robi to z dumą i podniesioną głową.

Wciąż nie wiadomo, kto wcieli się w rolę piątego zawodnika MIBR podczas BLAST Pro Series Lisbon. boltz z powodów kontraktowych był naturalnie stawiany roli rezerwowego, lecz najprawdopodobniej FalleN i spółka w Portugalii pojawią się z innym graczem.