Przed rozpoczęciem ostatniej fazy FACEIT Major London 2018 nasi redaktorzy przedstawili swoje typy na Pick'Em Challenge. Czas ich rozliczyć z poprzednich wyborów i przedstawić kolejne.

Już jutro, w czwartek 20 września rozpocznie się ostatni etap Majora – Faza Pucharowa. W walce pozostali najlepsi z najlepszych, przez co ciężko wskazać faworyta jakiegokolwiek spotkania. Sprawę utrudnia to, że wszystkie typy trzeba wskazać na raz, przez co przewiduje się cały przebieg play-offów. Nasi redaktorzy ponownie podjęli tego wyzwania, bo wciąż każdy może wygrać.

Jak typowaliśmy ostatnio? Jakie są nasze wybory na Fazę Pucharową? Odpowiedzi znajdziecie poniżej.

  • Damian „DD” Dąbrowski, założyciel DD ESport:

Drużyna z bilansem 3-0: Astralis
Drużyna z bilansem 0-3: Vega Squadron
Pozostałe drużyny: Ninjas in Pyjamas, BIG, HellRaisers, Team LiquidSpace Soldiers, North, Renegades.

Suma uzyskanych punktów: 4.

  • Dawid „Sosna” Sosnowski, redaktor CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: Astralis
Drużyna z bilansem 0-3: Vega Squadron
Pozostałe drużyny: Team Liquid, Ninjas in Pyjamas, HellRaisers, TyLoo, BIG, Space Soldiers, North.

Suma uzyskanych punktów: 5.

  • Jakub „gaking” Grysiewicz, redaktor CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: Astralis
Drużyna z bilansem 0-3: Vega Squadron
Pozostałe drużyny: Team Liquid, BIG, Ninjas in Pyjamas, HellRaisers, TyLoo, OpTic Gaming, North.

Suma uzyskanych punktów: 5.

  • Krzysztof „polter” Ernest, redaktor CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: Ninjas in Pyjamas
Drużyna z bilansem 0-3: compLexity Gaming
Pozostałe drużyny: Astralis, BIG, Team Liquid, HellRaisersNorth, OpTic Gaming, Virtus.pro.

Suma uzyskanych punktów: 5.

  • Michał „Perakk” Perkowski, szef sekcji CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: Astralis
Drużyna z bilansem 0-3: compLexity
Pozostałe drużyny: Team Liquid, HellRaisers, Ninjas in Pyjamas, TyLoo, Rogue, North, Space Soldiers.

Suma uzyskanych punktów: 4.

  • Damian „DD” Dąbrowski, założyciel DD ESport:

Drużyna z bilansem 3-0: Team Liquid
Drużyna z bilansem 0-3: Winstrike
Pozostałe drużyny: FaZe Clan, MIBR, Astralis, Natus Vincere, HellRaisersmousesports, Ninjas in Pyjamas.

Suma uzyskanych punktów: 4 + 21 = 25

  • Dawid „Sosna” Sosnowski, redaktor CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: Team Liquid
Drużyna z bilansem 0-3: Winstrike
Pozostałe drużyny: FaZe Clan, Natus Vincere, Astralis, fnatic, mousesportsG2Ninjas in Pyjamas.

Suma uzyskanych punktów: 5 + 15 = 20

  • Jakub „gaking” Grysiewicz, redaktor CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: FaZe Clan
Drużyna z bilansem 0-3: Winstrike
Pozostałe drużyny: Astralis, Natus Vincere, MIBR, Team Liquid, Ninjas in Pyjamas, mousesports, fnatic.

Suma uzyskanych punktów: 5 + 15 = 20

  • Krzysztof „polter” Ernest, redaktor CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: FaZe Clan
Drużyna z bilansem 0-3: TyLoo
Pozostałe drużyny: Natus Vincere, Team Liquid, Astralis, MIBRFnatic,  mousesportsNinjas in Pyjamas,.

Suma uzyskanych punktów: 5 + 12 = 17

  • Michał „Perakk” Perkowski, szef sekcji CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: Team Liquid
Drużyna z bilansem 0-3: Winstrike
Pozostałe drużyny: FaZe ClanNatus Vincere, Astralis, MIBRmousesports, Ninjas in Pyjamas, TyLoo.

Suma uzyskanych punktów: 4 + 18 = 22

  • Damian „DD” Dąbrowski, założyciel DD ESport:

Zwycięzcy ćwierćfinałów: MIBR, BIG, Liquid, FaZe Clan
Zwycięzcy półfinałów: BIG, Liquid
Mistrz turnieju: Liquid

Czas na ostatnią fazę Majora. Poprzednie nie wyszły mi źle, teraz trochę postanowiłem zaryzykować i zobaczymy, co tak naprawdę z tego wyjdzie. Brąz zawsze jest, więc nie ma co płakać.

Zacznę może od tego, że miałem lekki miętlik w głowie pomiędzy compLexity a MIBR. Jednak postanowiłem, że postawię na brazylijską formację, której raczej Amerykanie nie powinni zaskoczyć w best-of-three – rozumiem bo1, da się, ale bo3 to będzie już klasa. Co prawda FalleN i spółka niczego szczególnego nie pokazali aktualnie, ale czuję, że w play-offach mogą włączyć ten dawny tryb, który zawsze im pomagał wygrywać turnieje. Stawiam w tym pierwszym ćwierćfinale na nich.

Kolejno BIG przeciwko Natus Vincere. Tutaj ryzyko – stawiam na niemiecką formację, którą bardzo szanuję za walkę i to jak potrafią rywalizować w ostatnim czasie z najlepszymi. Na pewno dużo wkład w to wszystko ma smooya i tutaj wiele od niego zależy. W finale ESL One Cologne 2018 zostali zdominowani, bo każdy się bał. Był to ich pierwszy taki sukces na turnieju, pierwszy finał, gra przed swoją publicznością i zjadł ich stres, przez co nie mogli również grać swojej gry. Teraz z większym bagażem doświadczeń wierzę w to, że zdołają pokonać ukraińską drużynę, którą ludzie typują nawet na zwycięstwo Majora.

Team Liquid a HellRaisers – to będzie również ciekawie starcie i kolejny mecz, w którym nie ma faworyta. HellRaisers posiada w0xica i ISSAA, a Team Liquid jest drużyną, która odnalazła siebie i potrafią grać na najwyższym poziomie. Przed turniejem powiedziałem sobie, że „Team Liquid wygra Majora” i będę trzymać się tego zdania do końca, czy się uda? Przekonamy się za kilka dni.

Ostatnie spotkanie ćwierćfinałowe to również wielkie ryzyko z mojej strony, ale zarazem wiara w ulubioną formację, czyli FaZe Clan, które w takich momentach jest w stanie się przebudzić. Może i byli blisko odpadnięcia z Majora, jednak pamiętajmy, że Cloud9 też w Bostonie miało 0-2, a każdy wie, co potem się działo. Na moje oko są w stanie rywalizować z Astralis, jeżeli każdy z nich w to uwierzy, a wiem, że po Fazie Pretendentów na pewno ze sobą długo rozmawiali i są przygotowani na ten mecz.

Wybory w dalszej fazie mogą się nie sprawdzić. Jednak według mnie w półfinałach zwyciężą BIG oraz Liquid i tak jak powiedziałem wcześniej… na najwyższym miejscu podium znów zobaczymy Amerykanów.

  • Dawid „Sosna” Sosnowski, redaktor CS:GO:

Zwycięzcy ćwierćfinałów: compLexity, BIG, Liquid, Astralis
Zwycięzcy półfinałów: compLexity, Astralis
Mistrz turnieju: Astralis

Na tym majorze znów mogliśmy doświadczyć paru niespodzianek. Do tych największych należy przede wszystkim complexity, które moim zdaniem w fazie pucharowej może okazać się czarnym koniem pokonując MIBR. Następnie BIG zrewanżuje się Natus Vincere za przegraną w finale ESL One Cologne i po dobrej grze pod przeciwników, pokona Ukraińców i zameldują się w półfinale.

Moim zdaniem Astralis nie będzie mieć większego problemu z europejską drużyną. Duńczycy odznaczają się fenomenalną grą taktyczną i dzięki temu poradzą sobie w tym trzecim ćwierćfinale. Liquid nie przegrało jeszcze mapy na tym turnieju. Tym razem również nie przewiduje, żeby ponieśli klęskę w meczu z HellRaisers i bezproblemowo poradzą sobie z przeciwnikiem.

complexity już raz pokonało BIG w Londynie i sądzę, że zrobią to ponownie dostając się Wielkiego Finału. Liquid mimo tego, że prezentuje świetną formę na tym turnieju to w pojedynkach best-of-three przeciwko Astralis nigdy nie szło im pomyślnie i tym razem również będzie podobnie. W finale Astralis nie pozostawi złudzeń i upora się z Amerykanami, po raz kolejny wygrywając raz Majora.

  • Jakub „gaking” Grysiewicz, redaktor CS:GO:

Zwycięzcy ćwierćfinałów: MIBR, Na`Vi, Liquid, Astralis
Zwycięzcy półfinałów: Na`Vi, Liquid
Mistrz turnieju: Liquid

W czwartkowych ćwierćfinałach nie przewiduję niespodzianek. Faza Nowych Legend była pokazem kapitalnej gry compLexity, lecz teraz zobaczymy pojedynek best-of-three, który moim zdaniem faworyzuje MIBR. Poza tym, nie wiemy jak formacja stanislawa zagra przed publicznością, ponieważ niektórzy zawodnicy nie są przyzwyczajeni do takiego środowiska.

Później na serwerze pojawią się BIG i Natus Vincere. Niemcy zechcą zrewanżować się przeciwnikowi za porażkę w finale ESL One Cologne, ale wydaje mi się, że będą musieli odłożyć to na inny termin. Owszem, gob b mówi, że jego drużyna jest doskonale przygotowana na najmocniejszych oponentów, jednak Zeus i spółka wytrzymają napór.

W drugiej części drabinki znajdziemy faworytów turnieju – Astralis i Liquid. To właśnie te składy typuję do triumfów w ćwierćfinale. FaZe rozkręcało się z każdym dniem rozgrywek, lecz nie wystarczy to na Duńczyków. Amerykanie zmierzą się natomiast z HellRaisers i patrząc na ich dotychczasową dyspozycję, może to być najbardziej jednostronny mecz w tym etapie.

Półfinały przyniosą zwycięstwa Natus Vincere i Liquid. Moim zdaniem s1mple wraz z kolegami osiągną finał, choć rzecz jasna starcie z MIBR będzie ciężkie. Wierzę jednak, że trio złożone z wyżej wspomnianego s1mple'a, electronica i flamiego zaprezentuje się dobrze i przechyli szalę zwycięstwa na korzyść swojego zespołu. Liquid natomiast będzie walczyło o przełamanie swojej niekorzystnej passy w meczach best-of-three z Astralis. Mały krok już wykonali – pokonali Duńczyków w Fazie Nowych Legend. Widać, że trafili z wyśmienitą formą na Majora i muszą wykorzystać tę okazję.

Ekipa nitr0 pokona nie tylko Astralis – według mnie wygra cały turniej. Jak pisałem wcześniej – grają świetnie, przez oba etapy przeszli z bezbłędnym bilansem 3-0. Gwiazdy formacji, czyli Twistzz, EliGE oraz NAF pokazują się znakomicie, a nitr0 i TACO są lepszym uzupełnieniem, niż Zeus i Edward w przypadku Na`Vi. Kiedyś ciężko było myśleć o jakimkolwiek triumfie drużyny z Ameryki Północnej na Majorze, teraz wydaje mi się, że zobaczymy drugą taką sytuację z rzędu.

  • Krzysztof „polter” Ernest, redaktor CS:GO:

Zwycięzcy ćwierćfinałów: compLexity, BIG, Liquid, FaZe Clan
Zwycięzcy półfinałów: BIG, Liquid
Mistrz turnieju: Liquid

Major w Londynie dobrze ukazuje nam rozwój światowego Counter-Strike'a. Przed nami faza pucharowa, w której nie ma już słabych drużyn, czeka nas pełne emocji widowisko!

Ogromnym zaskoczeniem jest compLexity, które dzielnie przebrnęło przez obie fazy londyńskiego Majora, zaś w ćwierćfinale czeka ich starcie z brazylijskim MIBR. Brazylijczycy nie są ostatnio w najlepszej formie, z kolei Amerykanie są na fali i łatwo tego spotkania nie oddadzą. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że mogą wygrać z ekipą coldzery i awansować do półfinału.

Kolejnym spotkaniem będzie powtórka z finału ESL One Cologne 2018, w którym niemieckie BIG mierzyło się z Natus Vincere. Wtedy Zeus i jego koledzy zdołali zwyciężyć, jednak w Londynie BIG pokazuje swoją moc i tutaj znów pokuszę się o kontrowersję. Niemcy pokonają swoich rywali i zrewanżują się za porażkę na swojej ziemi.

„- TACO, jak Ty to robisz? – Tak, o!” Team Liquid to pretendent do mistrzowskiego tytułu, nie można się z tym kłócić. Forma tego zespołu od długiego czasu zadziwia, a spotkania z udziałem tej formacji sprawiają fanom wiele radości. HellRaisers czeka ciężkie zadanie, powiedziałbym, że nawet zbyt ciężkie, dlatego też typuję Liquid.

Ostatni ćwierćfinał to wisienka na torcie… a może truskawka? Do rzeczy, Astralis kontra FaZe Clan – dwoje pretendentów. A zwycięzca może być tylko jeden. To smutne, że pożegnamy którąś z ekip już na tym etapie, ciężko też wytypować zwycięzcę, więc pokieruję się głosem serca – stawiam na zwycięstwo FaZe.

Półfinały wyłonią nam najlepszą dwójkę turnieju FACEIT Major, a moim zdaniem będą to BIG oraz Liquid, zaś najważniejsze trofeum wzniesie ekipa TACO… tak, o!

  • Michał „Perakk” Perkowski, szef sekcji CS:GO:

Zwycięzcy ćwierćfinałów: compLexity, BIG, Liquid, Astralis
Zwycięzcy półfinałów: BIG, Astralis
Mistrz turnieju: BIG

compLexity okazało się być fenomenem tego turnieju. Raczej nikt nie spodziewał się, że w obydwóch poprzednich fazach zaliczą wyłącznie jedną porażkę. Natomiast MIBR niczym nie zaskoczyło w Fazie Nowych Legend, dodatkowo zaliczając porażkę 16:0 na Astralis. Brayzlijsko-amerykańska formacja wciąż boryka się z problemami i sądzę, że po bardzo wyrównanym meczu ulegną compLexity.

Drugi ćwierćfinał to powtórzenie finału z Kolonii. Sądzę, że w tym meczu wszystko będzie zależało od dwóch zawodników – smooyi jeżeli chodzi o BIG i Edwarda z Natus Vincere. Jeżeli chodzi o tego drugiego, to ciągnie swój zespół w dół. Jak dotąd jest jednym z najgorszych graczy wydarzenia. Brytyjski snajper będzie musiał wytrzymać presję gry przed własną publicznością. Mimo wszystko, skłaniam się bardziej ku zwycięstwu BIG.

Tutaj nie mam wątpliwości. HellRaisers osiągnęło bardzo wiele awansując do play-offów, lecz to jest moment gdy ich przygoda z turniejem się skończy. Liquid jest po prostu lepiej ułożonym składem, który nie bazuje na dyspozycji dwóch zawodników, którzy ciągną resztę.

Wiele osób ma problem w podjęciu tej decyzji, jednak ja tu nie widzę problemu – FaZe Clan nie ma szans w meczu best-of-three z Astralis. Europejska formacja miała wiele problemów we wcześniejszej fazie, sukces zawdzięczają zmianie prowadzącego, którym stał się NiKo. To mogło tymczasowo zaskoczyć przeciwników, lecz takie eksperymenty nie działają na dłuższą metę.

Reszta wyborów jest loterią i są uzależnione od trafnego typowania ćwierćfinałów. Zakładając, że mam rację co do poprzednich meczów to: pomimo, że BIG dwukrotnie uległo już compLexity, to sądzę, że przyszedł czas na rewanż. Niemcy słyną z dobrego przygotowania pod przeciwników i tym razem pokonają Amerykanów. Z drugiego półfinału nie jestem w stanie jednoznacznie wskazać faworyta, lecz przeczucie mówi mi, że wygra Astralis.

Jeżeli dojdzie do finału pomiędzy BIG i Astralis, to jest jeden z lepszych scenariuszy dla brytyjskiej sceny. Smooya grając przed swoją publicznością może robić nieziemskie rzeczy. Zaryzykuję mówiąc, że to właśnie BIG wygra Majora.