Nasi redaktorzy działu Counter-Strike: Global Offensive podzielili się swoimi typami w Pick'Em Challenge aby pomóc Wam podjąć decyzję.

Przed nami Intel Extreme Masters Major Katowice 2019 i jak zawsze Valve udostępnia nam zabawę Pick'Em Challenge. Tym razem po raz pierwszy aby dostać dostęp do Pick'Em Challenge należy wykupić Viewer Pass, który umożliwia również otrzymanie pamiątkowych paczek.

W środę 13 sierpnia rozpocznie się pierwszy etap Majora – Faza Pretendentów. Przed pięć dni, szesnaście ekip będzie walczyć o awans do Fazy Legend. Nasi redaktorzy zgodnie z zasadami, spróbowali wytypować szczęśliwą ósemkę, w tym tą która przebrnie przez ten etap bez przegranej oraz jedną, która odpadnie z turnieju bez żadnej wygranej.

  • Michał „Perakk” Perkowski, szef sekcji CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: fnatic
Drużyna z bilansem 0-3: ViCi Gaming
Pozostałe drużyny: Vitality, ENCE, Cloud9, NRG, Ninjas in Pyjamas, AVANGAR, TYLOO.

Szwedzi rok temu w Katowicach znajdowali się w rozsypce, wielu wróżyło ich nadchodzący koniec. Jednak fnatic w Spodku pokazało swoją świetność, unosząc puchar. Myślę, że w tym roku KRiMZ i spółka ponownie poczują atmosferę polskiej stolicy esportu i przez pierwszą fazę Majora przebrną bez porażki.

Z całą miłością do azjatyckiego CS-a, pięknego w swojej prostocie, muszę wytypować ViCi Gaming jako najsłabszą drużynę wśród zebranych pretendentów. Chińczycy pokazali bardzo niestabilną grę podczas Minorów. Wielu wspomni tutaj dwie wygrane wygrane z North, lecz według mnie skład wspierany przez FC Copenhagen nie jest żadnym wyznacznikiem.

Większość kolejnych wyborów jest oczywista. ZywOo na tym etapie zdoła wyciągnąć swoją drużynę. ENCE i NRG są po prostu drużynami, które działają jak dobrze naoliwiona maszyna. Ninjas in Pyjamas jest wyborem czysto sentymentalnym, choć dość często wskazywanym również przez innych typujących. TYLOO po zmianach zyskało sporo umiejętności indywidualnych, a już podczas Majora w Londynie zdołali napsuć sporo krwi rywalom. AVANGAR według mnie będzie czarnym koniem turnieju, bo jak historia pokazuje składy z regionu CIS często są niedoceniane przez resztę uczestników.

Rozumiem, że najbardziej kontrowersyjną decyzją może być brak G2 Esports, lecz Francuzi już dawno przestali mnie przekonywać. Obecnie prym nad Sekwaną wiodą zawodnicy Vitality, a jedna francuska drużyna w następnym etapie to wystarczająco dużo.

  • Dawid „Sosna” Sosnowski, redaktor CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: NRG
Drużyna z bilansem 0-3: ViCi Gaming
Pozostałe drużyny: fnatic, Ninjas in Pyjamas, ENCE, Vitality, G2 Esports, AVANGAR, Cloud9.

Zespół, który awansuje do następnej fazy z samymi wygranymi to moim zdaniem NRG. Drużyna dapsa jest bardzo dobrze poukładana i przy pomocy świetnego snajpera jakim jest CeRq mogą bez najmniejszego problemu poradzić sobie w Main Qualifier.

W przypadku ViCi nie przewiduję większych dla nich szans i nie poradzą sobie w Katowicach. Dla zawodników z Azji wielkim osiągnieciem jest już sama kwalifikacja na turniej takiej rangi i wydaję mi się, że nie będzie stać ich na więcej.

Co do ENCE, fnatic, Team Vitality, NiP oraz Cloud9 jestem w miarę pewny tego, że awansują. Formacje te nie spadają poniżej pewnego poziomu i pokazują dobrego CSa. Jedynie co do Amerykanów nie jestem w stu procentach pewny, ponieważ nie wiadomo czego się po nich spodziewać przez zawirowania dotyczące składu. AVANGAR moim zdaniem będzie czarnym koniem tych rozgrywek i zakwalifikują się do kolejnego etapu, gdzie również będą ciężkim przeciwnikiem dla reszty. G2 Esports daje z czystego sentymentu i przez to, że mocno im kibicuję. Mam nadzieję, że kennyS i spółka wzbiją się na wyżyny swoich możliwości i w Katowicach zajdą naprawdę daleko.

  • Olaf „szeregowy” Ostrowski, założyciel Szeregowy E-sport News:

Drużyna z bilansem 3-0: Vitality
Drużyna z bilansem 0-3: Grayhound
Pozostałe drużyny: fnatic, NRG, Cloud9, ENCE, Ninjas in Pyjamas, AVANGAR, TYLOO.

Uważam, że Vitality może przejść przez pierwszy etap Majora bezbłędnie. Francuzi mają fajną pulę map, spore umiejętności oraz niesamowitego ZywOo, który pełni podobną rolę, co s1mple w Na'Vi – jest gwiazdą, która potrafi wziąć ciężar gry na siebie.

Z trzema porażkami na koncie wytypowałem Grayhound. Jako jedyna ekipa na Majorze mnie kompletnie nie przekonuje. Nie wiadomo czego możemy się spodziewać po Australijczykach i sądzę, że każda nawet z tych słabszych drużyn będzie w stanie ich pokonać.

Fnatic, NRG, Cloud9, ENCE, to dla mnie pewniaki. Szwedzi zawsze dobrze prezentują się w Katowicach, Amerykanie od dawna mają stabilną formę, C9 mimo braku pełnego składu potrafi walczyć z czołowymi formacjami, a ENCE to bardzo solidna ekipa, która powinna przejść z maksymalnie jedną porażką. Co do NiP, AVANGAR i TYLOO, to ciężko mi się wypowiadać. Po prostu czuję, że zawodnicy tych organizacji dadzą radę. 

  • Jakub „gaking” Grysiewicz, redaktor CS:GO:

Drużyna z bilansem 3-0: NRG
Drużyna z bilansem 0-3: Winstrike
Pozostałe drużyny: fnatic, Cloud9, Vitality, G2 Esports, ENCE, Ninjas in Pyjamas, TYLOO

W wyborze drużyny, która przebrnie przez Fazę Pretendentów z bilansem 3-0 wahałem się pomiędzy NRG, fnatic i Cloud9. Wybrałem pierwszą z nich, ponieważ najczęściej udowadniała swoją siłę w obecnym składzie. Oczywiście, dwie pozostałe są mocne i już odnosiły lepsze wyniki w obecnych piątkach, lecz NRG ma najwięcej mojego zaufania.

Tak jak wspomniałem przed chwilą, bez większych problemów awans powinny wywalczyć fnatic i Cloud9. Szwedzi pokazywali się z dobrej strony pod koniec zeszłego roku, a także w styczniu na iBUYPOWER Masters. Ekipa autimatica prezentuje natomiast, że nie straszne jej nawet problemy kadrowe. Nawet słabsza gra Zellsisa nie przeszkodzi im w awansie.

Później mój Pick'Em przejmuje Europa. Potknięcie North trochę zachwiało wiarę w nasz region, jednak zespoły obecne w Fazie Pretendentów wyglądają solidnie. Przede wszystkim mówię tu o ekipach, które mogliśmy oglądać na Minorze – Vitality i ENCE. G2 zagrało nieźle w kwalifikacjach do IEM Sydney i utrzymanie tej dyspozycji powinno dać bilet do czołowej szesnastki. NiP także poradzi sobie bez większych kłopotów. Ósemkę najlepszych składów zamyka u mnie TYLOO, którego nie widzieliśmy jeszcze po zmianach. Indywidualnie wydają się one być na plus, lecz trzeba to jeszcze poskładać w całość, a ja wierzę, że to się uda.

Zespołem, który zakończy pierwszy etap z bilansem 0-3 będzie według mnie Winstrike. Drużyna awansowała na Majora poprzez Play-in Minorów, gdzie musiała grać z Envy i ViCi. Tam pokazała niezłego Counter-Strike'a, jednak nie sądzę, by nawiązała większą walkę w Fazie Pretendentów.

  • Damian „DD” Dąbrowski, założyciel DD ESport:

Drużyna z bilansem 3-0: NRG
Drużyna z bilansem 0-3: Vega Squadron
Pozostałe drużyny: fnatic, Cloud9, Ninjas in Pyjamas, ENCE, Vitality, G2 Esports, AVANGAR.

Sądzę, że NRG jest wystarczająco mocne, aby przejść przez tę fazę z łatwością. Moim zdaniem są w stanie tego dokonać ENCE, G2 i Vitality. Co do najsłabszego ogniwa, to postawię na Vega Squadron, które nie przekonuje mnie od kilku miesięcy swoją grą. Niestety, ale po odejściu mira imo nie są już tą Vegą, która jest w stanie zaskoczyć najsilniejsze drużyny. Do 0-3 można dołączyć FURIA lub Winstrike również, ale ja pozostaję na tym wyborze.

Co do pozostałych, to jak widać – poleciałem standardem. Są to mocne drużyny, które nie mówię, że są pewniaczkami, ale ostatnio prezentują wyrównaną i dobrą formę. Nie widzę dalszego etapu bez nich, więc postanowiłem, że wlecę tak, a nie inaczej.