9. pozycja rankingu HLTV należy do prawdziwego weterana tego zestawienia – Petera „dupreeh” Rasmussena. Duńczyk w TOP20 pojawił się po raz siódmy w karierze!

Może nie był to aż tak dobry rok dla Astralis, jak poprzednie lata. Pandemia SARS-COV2 wybiła Duńczykom najważniejszy punkt w kalendarzu – Majora. To właśnie tam najlepsza drużyna świata potwierdzała swoją dominację. Niemniej jednak indywidualnie gracze spod „czerwonej gwiazdy” nadal mają się czym pochwalić, a zwłaszcza dupreeh.

27-latek znalazł się na 9. miejscu w tegorocznym zestawieniu. Jest to równocześnie siódmy raz (na osiem), kiedy to Rasmussen został uwzględniony wśród dwudziestu najlepszych graczy na świecie. 9. pozycja to także druga najwyższa w jego dotychczasowej karierze (za rok 2018. otrzymał 5. lokatę). Wydaje się jednak, że niesamowita regularność dupreeha jest dosyć często pomijana, gdy rozmawiamy o najlepszych zawodnikach w historii CS:GO.

Jak wyglądał 2020 w wykonaniu Duńczyka? Zawodnik wygrał łącznie cztery turnieje – ESL One Road to Rio, EPL S12, DreamHack Masters Winter oraz IEM Global Challenge. Aż sześciokrotnie otrzymywał nagrodę EVP. Oprócz device'a i Magiska był także jedynym nienaruszalnym elementem w składzie Astralis w tym roku.

Jak wyglądały indywidualne statystyki? Można powiedzieć, że jego zespół mógł zawsze na niego liczyć – najniższy rating dupreeha na przestrzeni całego roku to 1.06 na IEM Katowice. Na pozostałych turniejach było tylko lepiej.