To już trzeci film w którym występuje postać z duńskiej formacji Astralis. Tym razem przyjrzymy się – Nicolaiowi „dev1ce” Reedtz, dla którego od dziecka sport był ważną częścią życia. Obecnie zajmuje czołowe miejsca w rankingach najlepszych graczy e-sportowych. Poznajmy go.

Będąc małym chłopcem uwielbiał grać  ze swoim bratem. Nigdy nie był typowym „piątkowym” uczniem, zawsze bardziej interesowały go komputery. Zanim rozpoczął profesjonalną grę w Counter-Strike spędzał czas grając w badmintona. Szło mu doskonale, był bardzo utalentowany i przede wszystkim rozumiał ten sport. Należał do jednego z największych klubów w Dani i był jednym z najlepszych sportowców. Kiedy miał zaledwie dwa lata mama dała mu rakietę w ogródku. Chciała, aby osiągnął o wiele więcej, jednak Nicolaiowi trudno było powiedzieć mając czternaście lat, że woli poświęcić czas na gry komputerowe. Pewnego dnia jednak odmówił i od tamtego momentu chciał realizować się tylko w jednym kierunku – Counter-Strike: Global Offensive.

Na początku rodzice nie byli z tego powodu szczęśliwi, nie rozumieli wagi e-sportu i wciąż starali się odciągnąć Duńczyka od komputera. Dopiero kiedy udało mu się zdobyć zwycięstwo na pierwszym LAN-ie zwanym Europe National Championships zrozumieli, że jest to coś wielkiego. Media zaczęły o tym pisać, a Nicolai stawał się coraz bardziej popularny. Casper Due – kolega z dawnego zespołu uważa, że dev1ce ma swój indywidualny styl. Jest zarówno doświadczony jak i utalentowany, to czyni go jednym z najlepszych. Gracz bardzo wiele od siebie wymaga. Za wszelką cenę nie chce zawieść swoich fanów.

Poza graniem obecnie bardzo lubi biegać. Uważa, że to oczyszcza jego umysł, pozwala odetchnąć oraz odpocząć. Zależy mu, by zawsze pozostać w formie zarówno fizycznej jak i psychicznej – wtedy łatwiej mu występować i grać na najwyższym możliwym poziomie. Ważne jest to, iż Duńczyk nie patrzy na siebie jako na jednostkę, tylko chce by jego drużyna była najlepsza ze wszystkich. Wbrew pozorom nie jest to łatwe, a mimo to Nicolai zawsze stara się podążać za swoimi złotymi zasadami. Widzi, że sukces jest możliwy, ale tylko dzięki grze zespołowej. Ona jest najważniejsza.