Cloud9 wygrało pierwszą mapę w ich ćwierćfinałowym spotkaniu przeciwko OpTic Gaming. Po dosyć wyrównanym starciu na de_dust2, ekipa nOthinga jest już bliżej półfinału czwartego sezonu ESL Pro League.

Proces wyboru map:

  • United States Cloud9 odrzuca Nuke
  • United States OpTic odrzuca Mirage
  • United States Cloud9 wybiera Dust2
  • United States OpTic wybiera Cobblestone
  • United States Cloud9 odrzuca Train
  • United States OpTic odrzuca Cache
  • Mapa decydująca: Overpass

de_dust2

Pierwsza runda pistoletowa w tym spotkaniu była na korzyść antyterrorystów, czyli reprezentantów Cloud9. Nie mieli oni najmniejszych problemów z pokonaniem swoich rywali podczas ich eco. Pierwszy full również nie przyniósł zwycięstwa zawodnikom OpTic Gaming. Cloud9 dosyć szybko doprowadziło do rezultatu 5:0. Dopiero wtedy przyszedł dla terrorystów czas na wygraną. Na kolejny punkt przyszło im poczekać jedną rundę, którą zagarnęło Cloud9. Zespół Petera „stanislawa” Jarguza zwyciężył w dwóch kolejnych rundach. Cloud9 odpowiedziało zaledwie jednym zwycięstwem. Terroryści po chwili sprawili, że ujrzeliśmy wynik 5:7. Cloud9 odzyskało inicjatywę i w rezultacie wygrało pierwszą połowę 10:5.

Kolejna pistoletówka, która odbyła się po zmianie stron, stała się swoistą furtką do remisu dla OpTic. Ważne było tylko, aby zdążyli ja otworzyć. Antyterroryści nie mieli problemu, aby pokonać swoich rywali, gdy ci nie mieli pełnego ekwipunku. Pierwszy full został wykorzystany przez Cloud9, po czym OpTic wygrało dwa następne starcia. Kilka szybkich rund, i nagle na tablicy pojawił nam się wynik 14:11 dla terrorystów. Kanadyjsko-amerykańska formacja odrobiła jeden punkt, ale już chwilę po tym C9 stanęło przed szansą na objęcie prowadzenia w całym spotkaniu i od razu ją wykorzystało. To znaczy, że ekipa ta jest o krok bliżej od półfinału, w którym czeka na nich (bądź nie na nich) mousesports!