W drugim półfinałowym spotkaniu trzeciego sezonu ESL Pro League zmierzyły się dwie mocne ekipy, szwedzkie fnatic podjęło francuską formację G2 Esports.

  • Sweden fnatic odrzuca Dust2
  • France G2 odrzuca Mirage
  • Sweden fnatic wybiera Inferno
  • France G2 wybiera Cache
  • Sweden fnatic odrzuca Cobblestone
  • France G2 odrzuca Overpass
  • Pozostaje Train

Pierwsza mapa: Inferno – Sweden  fnatic 16:14 (2:13; 14:1) G2 Esports France

W pistoletówce Francuzi bez problemu zdołali odeprzeć atak zawodników fnatic, zdobywając dzięki temu pierwszy punkt na swoje konto. Wykorzystując przewagę ekonomiczną reprezentanci G2 Esports poszli za ciosem i bez problemu bronili bombsite'ów przed nieskutecznymi natarciami ze strony Szwedów. Po zdobyciu jedenastu rund z rzędu przez francuską formację nadszedł czas na zdobycie pierwszego punktu przez ekipę JW. Antyterroryści nie dali większych szans rywalom, prowadząc na półmetku z wynikiem 13:2.

Po zmianie stron rozpaczliwą pogoń za wynikiem rozpoczęła szwedzka drużyna, wygrywając pistoletówkę. Dzięki zdobytej przewadze pieniężnej fnatic odrabiało straty do przeciwnika. W momencie, gdy francuski zespół miał już środki, by zakupić pełne wyposażenie, lepsi okazali się Szwedzi, skutecznie odpierając atak rywala. Reprezentanci fnatic wygrywali kolejne starcia, przybliżając się do wyrównania wyniku. Po wygraniu ośmiu batalii z rzędu Francuzi wreszcie zdobyli swój pierwszy punkt po stronie atakującej. Na ich niekorzyść fnatic zdominowało następne starcie, niszcząc całkowicie ekonomię G2 Esports. Po wyrównaniu wyniku to właśnie twórcy fantastycznego „comeback'u” wygrywają mapę Inferno z wynikiem 16:14.

Druga mapa: Cache – Sweden fnatic 8:16 (4:11; 4:5) G2 Esports France

Pistoletówka przyniosła nam wiele emocji, najpierw pozostały w sytuacji 1vs4 Jesper 'JW' Wecksell kosmicznymi strzałami w głowę eliminuje trzech zawodników, następnie udaje mu się podłożyć bombę i ostatecznie niestety zostaje zabity przez shoxa, który rozbraja bombę i zdobywa pierwszy punkt dla swojej drużyny. Po wygraniu kolejnej batalii przez Francuzów, trzecia runda pada łupem Szwedów. Walka w pierwszej połowie powoli zamieniała się na pokaz umiejętności ze strony francuskich zawodników. Po stronie broniącej totalnie zdominowali oni szwedzką formację, prowadząc na półmetku z wynikiem 11:4.

Po zmianie stron reprezentanci fnatic rozpoczęli po stronie antyterrorystów. Fantastyczną rundę rozegrał Dennis 'dennis' Edman, który wyeliminował wszystkich przeciwników przez strzały w głowę. Po wykorzystaniu przewagi ekonomicznej szwedzki zespół stopniowo odrabiał stratę do Francuzów. Po zdobyciu czterech rund z rzędu przez Szwedów reprezentanci G2 Esports postawili na zaatakowanie bombsite'u B, co poskutkowało dwunastym punktem zdobytym przez francuską formację. Adil 'ScreaM' Benrlitom i jego koledzy wygrali dwa kolejne pojedynki, co zmusiło reprezentantów fnatic do wzięcia przerwy, co nie przyniosło rezultatów – ostatecznie mapę Cache wygrał zespół G2 z wynikiem 16:8.

Trzecia mapa: Train – Sweden fnatic 12:16 (6:9; 6:7) G2 Esports France

Podczas rundy pistoletowej Szwedzi postawili na bombsite A, udało im się go zając i podłożyć bombę, lecz niestety nie zdołali go utrzymać, dzięki czemu pierwszy punkt wpadł na konto Francuzów. Po wykorzystaniu przewagi ekonomicznej reprezentanci G2 Esports wygrywali kolejne pojedynki, zdobywając aż osiem rund z rzędu! W tym momencie przebudzili się zawodnicy fnatic, którzy triumfowali w pięciu następnych bataliach. Ostatecznie przy zmianie stron prowadziła francuska ekipa z wynikiem 9:6.

Drugą połowę od wygranej pistoletówki rozpoczął szwedzki zespół, za to druga runda padła łupem francuskich zawodników, którzy świetnie rozegrali ten pojedynek, zdobywając dziesiąty punkt na swoje konto. Przez kolejne batalie lepiej sprawdzali się reprezentanci G2 Esports, którym udało się doprowadzić do wyniku 14:7. W tym momencie przebudzili się Szwedzi, którzy rozpoczęli pogoń za rywalem. Zdołali oni odrobić kilka rund, lecz na nic zdały się ich starania, gdyż to Francuzi wygrywają mapę Train z wynikiem 16:12!

Jutro reprezentanci G2 Esports zmierzą się w Wielkim Finale z brazylijską drużyną Luminosity Gaming, która pokonała w swoim półfinałowym starciu Ninjas in Pyjamas z wynikiem 2:1.