Pierwsze cztery drużyny przebrnęły już przez zamknięte kwalifikacje do amerykańskiego Minora. Wśród nich znajduje się między innymi NRG.

Szesnaście zespołów stanęło do walki w kwalifikacjach do amerykańskiego Minora. Cztery najlepsze zapewniły już sobie występ w Katowicach, po tym jak przeszły przez drabinkę wygranych. Dwa ostatnie miejsca powędrują do drużyn, które przetrwają w drabince przegranych.

NRG było pierwszym składem z zapewnionym awansem na Minora. Zdecydowany faworyt kwalifikacji rozpoczął je od zwycięstwa nad iNTACT. W drugim spotkaniu jego wyższość musiało natomiast uznać Singularity. Daps i spółka przebrnęli przez powyższe mecze bez straty mapy i spokojnie wywalczyli występ w Katowicach. Tuż po nich tej sztuki dokonała też brazylijska drużyna FURIA, która najpierw pokonała osłabione Luminosity, a następnie poradziła sobie ze Swole Patrol.

Nieco później awans na Minora wywalczyło również eUnited. Na drodze ekipy FNSa jako pierwsze stanęło Old Guys Club. Byli gracze Cloud9 dzielnie walczyli z faworyzowanym rywalem i sięgnęli nawet po jedną mapę. Na dwóch przegranych nie mieli jednak zbyt wiele do powiedzenia. W kolejnym meczu eUnited wygrało z Ghost, które oczywiście nie mogło skorzystać z pomocy Josha „steela” Nissana. Pierwszy dzień kwalifikacji zakończył się za to sukcesem Envy. Drużyna Nifty'ego rozegrała dwa bardzo wyrównane spotkania z Mythic i Rogue. Ostatecznie, z obu wyszła zwycięsko wynikiem 2:1.

Cztery zespoły z Ameryki Północnej dołączyły do INTZ oraz Imperial na liście uczestników katowickiego Minora. Dwie ostatnie drużyny zostaną wyłonione w nocy z czwartku na piątek.