W ćwierćfinałach Eden Arena Malta Vibes mogliśmy zobaczyć aż dwie drużyny z Polski – IHG oraz AVEZ. Niestety żadnej z nich nie udało się awansować.

Poland AVEZ 1:2 Kazakhstan Syman (Nuke 16:9; Train 9:16; Inferno 9:16)

Pierwsza mapa tego starcia przebiegała pod dyktando naszych rodaków. Ośmiornice najpierw wygrały pistoletówkę, a następnie aż siedem rund, przy zaledwie jednej oponenta. Syman zdołało się jednak otrząsnąć i zdobyć cztery punkty, dzięki czemu do przerwy przegrywali 5:10. Zamiana stronami nie zmieniła nam drastycznie obrazu tego pojedynku. AVEZ w dalszym ciągu potrafiło zbudować przewagę oraz wykorzystywać błędy przeciwnika. Na uwagę zasługuje KEi, który znacznie wyróżniał się na tle zespołu. Zanotował on rating 1.80, a jego średnie obrażenia na rundę wyniosły 116.2. Polacy zwyciężyli 16:9.

Train mógł się okazać dla AVEZ pociągiem do półfinału. Tak się jednak nie stało, a to za sprawą wspaniałej gry Syman. Kazachowie wygrali pierwsze dwanaście starć, po których nasi rodacy zaczęli stopniowo odrabiać stratę. Do przerwy przegrywali jednak 2:13. Sytuacja wciąż była tragiczna, lecz strona broniąca naszych rodaków, dawała nam nadzieję. Ośmiornice wygrały siedem rund, dzięki czemu zniwelowały stratę do zaledwie pięciu punktów. Drużyna mou nie zamierzała się jednak łatwo poddawać. Wygrała ona dwa starcia z rzędu, dzięki czemu cała mapa wpadła na ich konto wynikiem 16:9.

Inferno na początku było naprawdę zacięte. Niestety wraz z kolejnymi rundami Kazachowie coraz mocniej podkreślali swoją wartość. Pierwsza połowa wpadła na ich konto wynikiem 11:4. AVEZ znów próbowało wrócić do tego spotkania, lecz przepaść okazała się zbyt wielka. Formacja nawrota musi zatem przełknąć gorycz porażki i pożegnać się z marzeniami o półfinale Eden Arena Malta Vibes.