Wczoraj Dignitas oficjalnie poinformowało o przesunięciu Christophera „GeT_RiGhT” Alesunda i Richarda „Xizt” Landströma na ławkę rezerwową. Postanowiliśmy podsumować ostatni wspólny epizod legend ze Szwecji.

Nowy rok, starzy kumple 

21. stycznia, 2020 roku. To właśnie tego dnia wszyscy spokojnie ruszyliśmy do szkoły, pracy, na uczelnię lub leniuchowaliśmy w domu, aż nagle… do sieci trafiła wielka informacja, która poruszyła większość społeczności CS:GO, a ze Szwecji to chyba całą. Amerykańska marka Dignitas postanowiła dać szansę szwedzkim weteranom się zjednoczyć i zatańczyć wspólnie ostatni taniec. Mowa o zespole złożonym z Richarda „Xizt” Landströma, Christophera „GeT_RiGhT” Alesunda, Adama „friberg” Friberga, Patrika „f0rest” Lindberga, Robina „Fifflaren” Johanssona w roli szkoleniowca i młodej krwi w postaci Håkona „hallzerk” Fjærliego. W skrócie – na scenę wrócił stary NiP, tylko w nowych barwach. Barwach organizacji, która chciała zaliczyć powrót do CS-a z dużym boom. I trzeba przyznać, że się jej udało. Zresztą, gdy kontraktujesz takie twarze, ciężko żeby wszyscy nie zaczęli o tym dyskutować.

Debiut? Wyszedł wspaniale! 

Pierwszy raz mieliśmy okazję obserwować DIG w ramach otwartych kwalifikacji do europejskiego Minora. Wiadomo – to nie zawody na najwyższym poziomie, ale zmagania, które naprawdę ciężko przejść. Mówimy tu bowiem o sporej ilości meczów BO1 i rywalizacji z mocniejszymi rywalami w końcowym etapie drabinki. Jeżeli chodzi o tę rozgrywkę, to Szwedzi pokazali klasę. Gładko pokonali naszych rodaków z AVEZ – 16:9, pomęczyli się z GamerLegion, ale wygrali 25:21 i w decydującej potyczce zwyciężyli 2 do 1 ze Sprout. W nagrodę wskoczyli na listę uczestników zamkniętych eliminacji.

Trzeba iść za ciosem… 

Następnym celem f0resta i spółki było dostanie się na europejskiego Minora. Na start zmierzyli się z Movistar Riders, które nie urwało im nawet mapy. Później przyszła pora na Wielkie Szwedzkie Derby – pojedynek z fnatic. Emocji było sporo, zwłaszcza podczas pierwszej i drugiej lokacji, ale na trzeciej grono Jespera „JW” Wecksella przejechało się po podopiecznych Fifflarena. Na szczęście była jeszcze dolna drabinka, w której drużyna friberga spotkała się z Nordavind. Ponownie byliśmy świadkami pełnego BO3, po którym legendarny skład opuścił serwer z uśmiechem na twarzy, ponieważ triumfował nad przeciwnikiem 2 do 1 i tym samym awansował na Minora!

Nowa liga od FACEITA na horyzoncie, Dignitas wystąpiło na FLASHPOINT 1 

Kiedy ktoś kładzie na stół milion dolarów, ciężko przejść obok tego obojętnie. Zarząd DIG zdecydował wykupić swojej dywizji slota w najnowszej CS-owej bitwie, na której pojawiło się łącznie 12. formacji. Nie były to paczki ze ścisłej czołówki świata, więc na pewno apetyt na sukces był ogromny. Skoro wcześniej GeT_RiGhT i reszta ekipy pozytywnie zaskakiwali, to czemu mieliby tego znowu nie dokonać? Okazało się natomiast, że FLASHPOINT 1 był totalną wpadką ze strony Dignitas. Szwedzi osiągali w ramach niego mieszane rezultaty, których efektem stało się 10. miejsce na koniec zmagań. Może to przez brak hallzerka, który nie mógł akurat pomóc swojemu zespołowi przez problemy z wizą? Tak sobie to wtedy pewnie niektórzy tłumaczyli. Dziś wiemy, że to był po prostu początek słabej gry w wykonaniu legend. Wtopy w postaci porażki w otwartych kwalifikacjach do DreamHack Masters Spring oraz 15/16 pozycji w ESL One: Road to Rio tylko nam to potwierdziły.

Kryzys zażegnany? Tylko na chwilę 

W międzyczasie Dignitas zagrało w Elisa Invitational 2020, podczas którego na osiem map przegrało zaledwie dwie. Między innymi triumfy nad North Heroic dały im przepustkę do BLAST Premier Spring Showdown. Zapaliło się zatem światełko w ciemnym tunelu, ale tak jak wyżej napisałem – szybko zgasło, gdy tylko Xizt i spółka wkroczyli do akcji w podanym w poprzednim zdaniu turnieju. mousesportsMAD LionsfnaticVitality – oto składy, których wyższość uznali. Zapytacie – a kogo pokonali? Tragiczne Virtus.pro, także to żaden pozytyw.

Cios przed wakacjami 

Znacie to uczucie, kiedy planujecie odpoczynek od swoich codziennych obowiązków. Szukacie sobie fajnej oferty wakacyjnej w internecie. Generalnie, myślami jesteście już gdzieś indziej. Chyba właśnie tak miało DIG pod koniec czerwca. Zostali bowiem wyjaśnieni przez FATE w eliminacjach do cs_summit 6, więc mogli wyłączyć CS-a i udać się na urlop. Niby fajnie, bo relaks zawsze jest fajny, ale czy nie byłoby jeszcze fajniej wystąpić w potyczce, w której zbiera się punkty do Majora? Pewnie byłoby, ale cóż. Czasu nikt nie cofnie. Zostawmy ten temat.

Powrót po przerwie i… W KOŃCU COŚ! 

W momencie, gdy drużyna przeżywa słaby okres, każdy przebłysk cieszy. Tym przebłyskiem był udział Dignitas w 6. odsłonie Eden Arena Malta Vibes. Grono Lindberga bez żadnych problemów przeszło przez fazę grupową zwyciężając 16:7 z Singularity i 2:0 z Izako Boars. Następnie w ćwierćfinale wygrało 2:1 z Syman, a jeszcze później w półfinale 2:0 z AVEZ. Pojawiła się tym samym okazja na zgarnięcie $25 000, cennych punktów w rankingu HLTV i wyjazdu na zgrupowanie na Maltę. W osiągnięciu tego przeszkodziło rosyjskie forZeDIG musiało zadowolić się wirtualnym srebrnym medalem.

Ostatnie chwile razem 

Po Eden Arena Malta Vibes 6 ekipa Adama miała jeszcze kilka szans, aby coś wspólnie zdziałać. Europejskie kwalifikacje do FunSpark ULTI 2020Eden Arena Malta Vibes 7Eden Arena Malta Vibes 9 i Nine to Five 4. Nie udało się jednak żadnych z tych zawodów zakończyć na najwyższym stopniu podium, a bilans 0/3 w 9to5 potwierdził, że jest źle i coś z tym trzeba zrobić. Cała paczka zebrała się na poważną rozmowę, po której doszła do jasnego wniosku – bez zmian się nie obędzie, jeśli z tej formacji ma coś jeszcze dobrego w przyszłości wyjść.

Oficjalna informacja o roszadach 

Wczoraj popołudniu na łamach kanałów społecznościowych amerykańskiego klubu ujrzeliśmy komunikat o przesunięciu GeT_RiGhTa Xizta na ławkę rezerwową. „Przy moim obecnym stanie zdrowia, logicznym było, że to czas na zmianę” – napisał Christopher. „Opuszczam główny skład po rozczarowującym sezonie. Od dawna nie czułem się sobą” – oświadczył Richard. Na poznanie dalszych kroków tych Panów będziemy musieli trochę poczekać, a przyszłość Dignitas powinna stać się nieco jaśniejsza w przyszłym tygodniu. Na ten moment tak wygląda ich dywizja CS:GO:

  • Sweden Adam „⁠friberg⁠” Friberg
  • Sweden Patrik „⁠f0rest⁠” Lindberg
  • Norway Håkon „⁠hallzerk⁠” Fjærli
  • Sweden Robin „⁠Fifflaren⁠” Johansson – trener
  • Sweden Christopher „⁠GeT_RiGhT⁠” Alesund – ławka rezerwowa
  • Sweden Richard „⁠Xizt⁠” Landström – ławka rezerwowa

Czego życzę DIG? Dwóch dodatkowych hallzerków, czyli młodych zawodników, głodnych sukcesów i chętnych do czerpania wiedzy od starszych kolegów. A czego GeT_RiGhTowi Xiztowi? Odnalezienia drogi, w której będą w pełni szczęśliwi, bo na to zasługują. Za te wszystkie lata na szczycie. Za miniony epizod z fribergiemf0restemFifflarenem hallzerkiem, który może nie wyszedł idealnie, ale przez który poczuliśmy się, jak za dawnych, dobrych lat, gdy ci Panowie (poza Norwegiem) występowali na najważniejszych LAN-ach i zachwycali nas pięknymi akcjami.

Olaf „Szeregowy” Ostrowski – śledź autora na Twitterze →