Podczas wczorajszego meczu gracze Ninjas In Pyjamas poprosili o powtórzenie rundy. Pomimo że gra została cofnięta do wcześniejszego rezultatu, to po spotkaniu miało dojść do wymiany zdań pomiędzy zawodnikami NIP-u a adminem.

Temat powtórzenia meczu czy rundy po sytuacji z Anonymo w przypadku Ninjas In Pyjamas już zawsze będzie wywoływał kontrowersje. Jednakże tym razem do zawodników NIP-u nie powinniśmy mieć większych uwag. Nindże już przed otrzymaniem jakichkolwiek obrażeń zgłosili adminom fakt, że jednemu z ich graczy odłączył się monitor, oczywiście w trakcie trwania rundy gra nie mogła być przerwana, a więc ta toczyła się dalej.

Wspomniana runda została wygrana przez Astralis, które dzięki temu wywalczyło sobie pięć punktów  meczowych, jednak admini szybko zdecydowali, że gra zostanie przywrócona do stanu 14:10. I słusznie – gracze NIP-u postąpili przepisowo i w porę poinformowali odpowiednie osoby o swoim problemie, gdy jeszcze żadna z drużyn nie zdobyła na mapie żadnej przewagi. Jedynie możemy się zastanawiać co bo by było gdyby to jednak Nindże zdołały wygrać tę rundę i czy wówczas także gra byłaby cofnięta do wcześniejszego rezultatu.

Do ciekawej sytuacji doszło natomiast po meczu, który Ninjas In Pyjamas ostatecznie przegrało. Według kilku świadków poza kamerami doszło do wymiany zdań pomiędzy graczami NIP-u a adminem BLAST-a, któremu Nindże miały coś do zarzucenia.