Polska Liga Esportowa wchodzi w decydującą fazę pucharową! Pozostały cztery drużyny walczące o główną nagrodę, czyli 46,000 złotych. Pierwszym półfinałem był pojedynek S4G by Inetkox kontra Kinguin.

Proces odrzucania map:

  1. Poland Team Kinguin odrzuca Mirage
  2. Poland Samsung4Gamers odrzuca Cache
  3. Poland Team Kinguin wybiera Cobblestone
  4. Poland Samsung4Gamers wybiera Train
  5. Poland Team Kinguin odrzuca Nuke
  6. Poland Samsung4Gamers odrzuca Inferno
  7. Mapa decydująca: Overpass
  • Mapa de_Cobblestone – Poland Team Kinguin 16:12 Poland Samsung4Gamers by Inetkox

Kinguin zaczęło spotkanie od wygranej pistoletówki, lecz nie czekaliśmy długo na odpowiedź. S4G wygrało force buy'a w drugiej rundzie. Z kolei Kinguin odpłaciło się pięknym za nadobne i to właśnie oni wyszli na prowadzenie 4:1. Ekipa GruBego była bardzo bliska zdobycia drugiego punktu w szóstej rundzie, lecz zabrakło ich atak był przeprowadzony zbyt wolno i zabrakło im czasu. Przełamali się dopiero na wynik 6:2, gdzie wyeliminowali wszystkich swoich oponentów nie ponosząc żadnych strat. Następnie obydwie drużyny wymieniły się punktami, lecz gorzej wyszli na tym zawodnicy Kinguin, którzy zostali zmuszeni do rozegrania force buy'a, a po nim eco. To spowodowało, że S4G mocno zmniejszyło przewagę do swoich oponentów. Kinguin pod koniec pierwszej połowy uciekło jeszcze z punktacją i ostatecznie przed zmianą stron zobaczyliśmy wynik 10:5 na korzyść „pingwinów”.

Po zamianie ról zobaczyliśmy podobną historię do tej, która wydarzyła się w pierwszej połowie. Kinguin wygrało pistoletówkę, lecz to Samsung4Gamers by Inetkox pokonało ich dysponując lepszymi pistoletami. Ponownie udało im się trochę odrobić wynik, lecz tylko gdy Kinguin weszło w posiadanie pełnych ekwipunków od razu wygrali dwie rundy. Antyterroryści po dwóch straconych punktach najwidoczniej znaleźli sposób na obronę BS-ów. Niemalże doprowadzili do remisu, lecz wtedy rallen wszedł na wyżyny swoich możliwości. Dwukrotnie zaskoczył swoich oponentów wchodząc im na plecy i wygrał tę mapę dla swojego zespołu.

  • Mapa de_Train – Poland Team Kinguin 12:16 Poland Samsung4Gamers by Inetkox

Team Kinguin bez problemu wygrało pistoletówkę. Kolejne rundy eco przeciwników również nie sprawiły im żadnych trudności. S4G zdobyło swój pierwszy punkt dopiero na wynik 4:1 dzięki skutecznemu atakowi na bombsite B. Na ich nieszczęście przegrali kolejną rundę przez co ich ekonomia została zresetowana i musieli zagrać na samych pistoletach. Ten sam scenariusz powtórzył się po kolejnej wygranej rundzie przez ekipę GruBego. Na tej mapie można było zobaczyć gorsze przygotowanie taktyczne zawodników Samsung4Gamers by Inetkox. Ich ataki opierały się na indywidualnych zagraniach, a jak wiadomo, Train jest mapą taktyczną i bez wcześniej przygotowanych wejść nie można powalczyć z przeciwnikami. Pingwiny wyraźnie rozluźniły się pod koniec pierwszej połowy, dzięki czemu S4G rzutem na taśmę doprowadziło do wyniku 10:5.

Drugą pistoletówkę na tej mapie zdobyło Kinguin, lecz ulegli swoim przeciwnikom podczas ich rundy force. To dość mocno pogorszyło sytuację „pingwinów”. Ekipa furlana powróciła do tego spotkania. Udało im się doprowadzić do remisu 11:11, nie oddając przeciwnikom ani jednego punktu. Gra po antyterrorystów wychodziła S4G o wiele lepiej. Kinguin zdobyło punkt na wynik 12:12, lecz Samsung4Gamers by Inetkox szybko odpowiedziało i zmusiło ich do rozegrania force buy'a. Ataki Kinguin były jeszcze bardziej nieskuteczne niż ataki ich przeciwników w pierwszej połowie. Ekipa furlana zakończyła tę mapę wynikiem 12:16, doprowadzając do remisu w mapach.

  • Mapa de_Overpass – Poland Team Kinguin 19:21 Poland Samsung4Gamers by Inetkox

Kinguin zaczęło tą mapę dość klasycznie na ten pojedynek, od wczesnej dominacji. Wygrali pistoletówkę, pokonali przeciwników na ich force buy'u oraz eco. Następnie nie mieli problemów z przeciwstawieniem się na pierwszym fullu S4G. Kinguin przyzwyczaiło nas w tym meczu do dobrej gry po stronie antyterrorystów. Tak było i tym razem. Gdy prowadzili już 8:0, zawodnicy Samsung4Gamers by Inetkox zdecydowało się na pauzę taktyczną. Przerwa przyniosła zamierzone skutki i ekipa GruBego zdobyła pierwszy punkt. Na tej mapie powtórzyła się historia z Traina, gdzie „pingwiny” rozluźniły się pod koniec pierwszej połowy i przez popełnione błędy oddali kilka punktów swoim oponentom. Ostatecznie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 10:5 na niekorzyść S4G.

Tym razem w pistoletówce okazali się lepsi zawodnicy Samsung4Gamers by Inetkox. Nie dali się zaskoczyć podczas szybkich ataków z pistoletami. Terroryści odpowiedzieli podczas pierwszego fulla, lecz nie można było nazwać tego bezproblemowym atakiem. Kinguin przeprowadziło kilka udanych ataków, które doprowadziły do wyniku 14:7. Po tym znów karty zaczęli rozdawać zawodnicy S4G. Po raz kolejny zaczęli powracać do meczu w momencie gdy mieli przystawiony już nóż na gardle. Udało im się dokonać niemożliwego i doprowadzili do dogrywki na ostatniej mapie.

Kinguin zaczęło dogrywkę od poważnego błędu. Podłożyli bombę w złym miejscu, przez co SZPERO nie mógł jej przypilnować. Dzięki temu to właśnie oni zdobyli większość rund przed zmianą stron i doprowadzili do wyniku 17:18. Po zmianie stron to ekipa furlana okazała się lepsza i dokończyła to spotkanie wynikiem 19:21.