Po dosyć widowiskowym pierwszym spotkaniu pomiędzy PACT Black a Pompa Team.yellow doczekaliśmy się rozstrzygnięcia boju między tymi dwoma drużynami.

Z pewnością większość fanów czeka podczas tego wieczoru na spotkanie, w którym Kinguin zmierzy się z PRIDE, jednak zanim to się stanie rozgrywane było równie emocjonujące spotkanie. W nim reprezentanci Pompa Team.yellow stanęli naprzeciw zawodnikom PACT Black w starciu o pierwsze punkty oraz kwotę pieniężną. Ci pierwsi zdołali wygrać pierwszą mapę, zapewniając sobie przynajmniej awans oraz jeden punkt. Czy zdołali podtrzymać passę?

Mapa: Train – Pompa Team.yellow 9:16 PACT Black (6:9; 3:7)

Runda nożowa ponownie rozstrzygała o tym, kto zapewni sobie przywilej wyboru strony. Reprezentanci PACT Black w roli terrorystów pewnie rozpoczęli to spotkanie, zdobywając pierwszy punkt na swoje konto. Idąc za ciosem ci zawodnicy wykorzystali przewagę ekonomiczną, wygrywając dwie następne rundy. W momencie zakupienia broni przez antyterrorystów doszło do przełamania, bowiem podopieczni Pompa Team wreszcie zdobyli swój pierwszy punkt. Zaczęli oni odrabiać straty i w momencie wyrównania nie przestali brnąć do przodu. Następnie powtórzyła się sytuacja z pierwszej mapy i końcówka połówki zapowiadała się na mocno wyrównaną, jednak ostatecznie trzypunktową przewagę na swoje konto zdobyli reprezentanci PACT Black.

Po zmianie stron terroryści zaczęli od pewnego ataku na bombsite, który poskutkował zdobyciem punktu oraz cennej przewagi ekonomicznej. Ta zaś pozwoliła ekipie atakującej na wyrównanie wyniku oraz zwiększyła szansę na podwójne zwycięstwo Pompa Teamu podczas tego wieczoru. Jednak w momencie wyrównania role ponownie się odwróciły i reprezentanci PACT powrócili na prowadzenie, które z każdą chwilą rosło. Znakomita gra po stronie antyterrorystów nie pozwalała zawodnikom Pompy na zbudowanie wystarczającej ofensywy mogącej zagrozić ekipie broniącej. Ostatecznie PACT Black wygrywa spotkanie na mapie Train z wynikiem 16:9, zapewniając sobie remis w tym dwumeczu.