Dr Pepper pozostaje w walce o finały Polskiej Ligi Esportowej Wiosna 2019. Drużyna Furii awansowała właśnie do półfinału piątego etapu Dywizji Mistrzowskiej, a dokonała tego pokonując EVOLVE.

 Poland Dr Pepper

2

Polska Liga Esportowa – Wiosna 2019
Etap V – ćwierćfinały

Mirage
(4:11; 12:2)

Dust2
(11:4; 5:4)

Poland EVOLVE

0

Mirage

EVOLVE wygrało pistoletówkę po stronie broniącej, a następnie powtórzyło swój sukces w starciu anty eco. Odpowiedź Dr Pepper nadeszła na pierwszym fullu, jednak zespół nie zdołał na dłużej przejąć inicjatywy. Spore znaczenie w szybkim rewanżu antyterrorystów miało zachowanie karabinów. Chwilę później byliśmy świadkami kolejnej wymiany jeden za jeden, po której Borsuq i spółka znacznie dominowali nad oponentem. Ich gra w obronie wyglądała imponująco, a zawodnicy dokładali do tego indywidualne popisy. W pewnym momencie EVOLVE prowadziło już 11:3 i potknęło się dopiero w rundzie nr 15, co oznaczało przewagę siedmiu oczek przed przerwą.

Po zmianie stron różnica między obiema stronami wzrosła, bowiem drużyna Alaska sięgnęła po pistoletówkę oraz potyczkę z lepszym wyposażeniem. Dr Pepper ponownie zrewanżowało się na fullu, lecz tym razem ich passa potrwała zdecydowanie dłużej. Antyterroryści wkroczyli na zwycięską ścieżkę, a rywal nie potrafił ich z niej zepchnąć. Gracze broniący cały czas zmniejszali swój dystans do wroga, aż wreszcie uzyskali upragniony remis na poziomie 13:13. Co więcej, defensywna dominacja wcale się na tym nie zakończyła. Zespół zdołał dociągnąć serię już do końca spotkania, wygrywając 16:13 po świetnym comebacku.

Dust2

Dr Pepper rozpoczęło mapę po stronie atakującej i od razu zaprezentowało skuteczną ofensywę w pistoletówce. Drużyna dołożyła do swojego dorobku jeszcze dwa punkty, po czym musiała uznać wyższość rywala. EVOLVE również nie poprzestało na jednym zwycięstwie i zdołało wyrównać na poziomie 3:3. Jak się okazało, to niemal wszystko, na co było ich stać w tej połowie. Od tego wyniku terroryści zdecydowanie przejęli inicjatywę, a skuteczna postawa na serwerze pozwalała im powiększać przewagę. Do końca tej części Dust2 stracili już tylko jedną rundę, co oznaczało rezultat 11:4 przed zmianą stron.

Po przerwie EVOLVE podjęło próbę powrotu, lecz skuteczna gra zespołu zakończyła się wraz z pierwszym fullem przeciwnika. Przy stanie 11:7 Dr Pepper mogło zakupić karabiny i należycie wykorzystywało tę sytuację. Zawodnicy szybko odskoczyli na 14:7 i od zwycięstwa dzieliły ich tylko dwa oczka. Co więcej, po porażce błyskawicznie zresetowali wroga, dzięki czemu zapewnili sobie siedem szans na triumf. Po chwili formacja mogła już cieszyć się z wygranej 16:8.