AVEZ jest kolejnym zespołem, który zapewnił sobie awans na finały sezonu Polskiej Ligi Esportowej. Mynio i spółka wygrali czwarty etap Dywizji Mistrzowskiej i mogą się szykować na turniej LAN-owy.

 Poland Izako Boars

0

Polska Liga Esportowa – Wiosna 2019
Etap IV – finał

Overpass
(5:10; 0:6)

Train
(5:10; 5:6)

Poland AVEZ

2

Overpass

Początek spotkania należał do AVEZ, które sięgnęło po pistoletówkę, a następnie wykorzystało też lepszy ekwipunek. Starcie na fullu było kontynuacją dobrej gry antyterrorystów. Izako Boars odpowiedziało przeciwnikowi w rundzie nr 5, kiedy clutchem 1 vs 2 popisał się nawrot. Jego drużyna nie przejęła jednak inicjatywy, a w zamian zobaczyliśmy wymianę jeden za jeden. Co więcej, scenariusz z błyskawicznym resetem powtórzył się dla „Dzików” jeszcze dwukrotnie, co z pewnością nie pomagało w odrabianiu strat. W przypadku zespołu ponczka nie można było mówić o dominacji, lecz koniec końców, skuteczne obrony i szybkie przełamania dały mu rezultat 10:5 przed zmianą stron.

Druga pistoletówka wpadła na konto AVEZ, po tym jak Czapel poradził sobie w sytuacji 1 vs 2. Zawodnicy atakujący wkroczyli wtedy na zwycięską ścieżkę i nie zeszli z niej już do ostatniej rundy. Świetna postawa w ataku pozwalała im zajmować obszary bombowe i dokładać kolejne punkty na swoje konto. Wynikiem Overpassa było 16:5 na ich korzyść.

Train

AVEZ rozpoczęło druga mapę od wygranej pistoletówki oraz potyczki z lepszym wyposażeniem. Rewanż Izako Boars nadszedł na pierwszym fullu drużyny i tym razem potrafiła ona dwukrotnie powtórzyć swój sukces. Terroryści nie pozwolili rywalowi na znaczne powiększenie przewagi i już od wyniku 2:3 wrócili na właściwe tory. Ich dorobek uległ poprawie, a ponadto, w przypadku porażki zawodnicy zdołali też błyskawicznie odpowiedzieć. Skuteczna gra szybko zapewniła im zwycięstwo połowy na poziomie 8:4. W końcówce „Dziki” nieco się przebudziły i sięgnęły po dwie z trzech ostatnich rund, co oznaczało rezultat 5:10 na ich niekorzyść.

Po zmianie stron Izako Boars cały czas zmniejszało dystans do oponenta. Łupem graczy padła nie tylko pistoletówka i starcie anty eco, ale również pierwszy full wroga. Na nieszczęście zespołu, potknął się on na ostatniej prostej do remisu, czyli przy stanie 9:10. Po tym jednym zwycięstwie AVEZ przejęło inicjatywę i przybliżało się do końcowego triumfu. Przed zapewnieniem sobie punktów meczowych drużyna poniosła tylko jedną porażkę. Na tablicy wyników widniało 15:10, a antyterroryści spokojnie wykorzystali pierwszą szansę i mogli cieszyć się z awansu na finały sezonu.

Spotkania można oglądać na oficjalnym kanale Piotra „izaka” Skowyrskiego na platformie twitch.tv.