AGO Esports bez większych problemów pokonało Seal Esports w ramach kolejnego spotkania drugiej kolejki Polskiej Ligi Esportowej.

Poland Seal Esports

0

Faza zasadnicza
Polska Liga Esportowa
Sezon trzeci – Wiosna 2018

Cache
(3:12; 1:4)

Train
(1:14; 3:2)

Poland AGO Esports

2

Cache

Pierwsza mapa rozpoczęła się od wygranej przez AGO Esports pistoletówki. Pomimo ogromnych problemów, terroryści wykorzystali przewagę broni. Po trzech średnich rundach w wykonaniu AGO, SEAL pokazało, że potrafi się bronić. Paradoksalnie, z gorszym wyposażeniem, Jastrzębie rozegrały lepszą potyczkę, niż wcześniej. Kontynuując natarcie, AGO powiększało swoją przewagę. Przez drobne problemy techniczne u GruBego, SEAL miało nieco łatwiej w odrobieniu choć jednego punktu. Problemy u gracza zespołu atakującego nie trwały zbyt długo. AGO Esports po chwili miało już przewagę 9:2. Początek tej połowy dawał nam nadzieję na bardzo zaciętą walkę. Tak się jednak nie stało. AGO prowadziło przed zmianą stron 12:3.

Druga runda pistoletowa należała do Fok, które mogły teraz rozpocząć comeback. Rewelacyjny force w wykonaniu AGO sprawił, że szanse SEAL dramatycznie spadły. Ekipa Damiana „Furlan Kisłowskiego postawiła kropkę nad „i”, wygrywając pierwszą mapę 16:4.

Train

SEAL nie zaczęło najlepiej wybranej przez siebie mapy. AGO Esports zgarnęło pistoletówkę. Mając przewagę broni, Jastrzębie bez problemu powiększały swoją przewagę. Ekipa Furlana nie dawała swoim oponentom absolutnie żadnych szans. Runda za rundą, Seal od AGO dzieliła coraz większa przepaść. Tę połowę można śmiało podsumować jednym słowem: POGROM! 14:1 dla AGO…

Wygranie przez AGO Esports drugiej rundy pistoletowej zwiastowało jedno – rychły koniec meczu. SEAL obroniło się podczas force'a. Foki mogły tylko próbować. Skończyło się na 4:16.