Po tym spotkaniu AGO Esports zgarnęło komplet punktów. Adwokacik, pomimo usilnych prób, nie poradziło sobie w dwumeczu z Jastrzębiami. „Najlepszy polski mix” musi przełknąć gorycz porażki.

Poland adwokacik

0

Faza zasadnicza
Polska Liga Esportowa
Sezon trzeci – Wiosna 2018

Cobblestone
(3:12; 7:4)

Train
(5:10; 3:6)

Poland AGO Esports

2

Cobblestone

Kolejne dzisiejsze spotkanie w ramach Polskiej Ligi Esportowej rozpoczęło się od wygranej przez AGO Esports rundy pistoletowej. Terroryści bez większych problemów poszli za ciosem i wykorzystali przewagę broni, doprowadzając tym samym do rezultatu 3:0. Jastrzębie nie zwalniały tempa i z minuty na minutę ich przewaga rosła. Adwokacik obudziło się z letargu dopiero po siedmiu porażkach z rzędu. Antyterrorystom udało się podtrzymać dobrą passę przez kolejne dwie potyczki. AGO najwyraźniej nie było zadowolone z tego faktu. Podopieczni Mikołaja „miNIrOx” Michałków już do końca tej części mapy nie oddali ani jednego punktu.

Drugie starcie z pistoletami należało do ekipy Grzegorza „SZPERO” Dziamałka. Terrorystom udało się wykorzystać lepszy stan wyposażenia, co przełożyło się na wynik 6:12. Niestety dla nich, ale podczas pierwszego fulla tej połowy zostali zmiażdżeni przez defensywę AGO Esports. Wbrew oczekiwaniom, Jastrzębie w tym momencie nie zaczęły ponownie dominować oponentów. Adwokacik dalej odrabiało straty, chociaż strata jeszcze jednego punktu sprawiła, że nawet po sześciu zwycięstwach, wynik 9:14 nie wyglądał najlepiej. AGO postawiło kropkę nad „i”. Wygrało tę mapę 16:10.

Train

Rozpoczynając po stronie atakującej, AGO Esports zgarnęło pistoletówkę oraz wykorzystało następującą po niej przewagę broni. Adwokacik tryumfowało w pierwszym fullu, ale antyterroryści nie byli w stanie obronić się po raz kolejny. Bardzo dobra gra Jastrzębi przełożyła się na wynik. Po kolejnych trzech porażkach, CT niemalże cudem zdołało odeprzeć atak. W momencie, kiedy AGO mogło stracić kolejny punkt, Michał „snatchie” Rudzki wziął grę na swoje barki i udźwignął ciężar clutcha 1 vs 2. Terroryści zapewnili sobie zwycięstwo w pierwszej połowie. Kwestią otwartą pozostawało to, jak wysokie ono będzie. Ostatecznie, AGO miało rozpocząć swoją grę po zmianie stron z przewagą 10:5. 

Jastrzębie wygrały kolejną rundę pistoletową. Tym razem nie udało im się pójść za ciosem. Adwokacik zagrało bardzo dobrego force'a. Szpero i spółka napierali dalej. Po zdobyciu przez nich ósmego punktu, AGO powróciło na właściwe sobie tory, których już do samego końca nie opuściło. AGO Esports wygrało 16:8.