Po pierwszym półfinale Portugalczycy muszą pożegnać się z turniejem. Dobra dyspozycja na Vertigo i skuteczna ofensywa na Inferno pozwoliły Polakom na awans do finałowego starcia.

Poland Actina PACT

2

Faza pucharowa
Polska Liga Esportowa
Finały Jesień 2019

Vertigo
(10:5; 6:8)

Inferno
(8:7; 8:10)

Portugal Giants

0

Vertigo

Pierwszą mapą dość niespodziewanie okazało się być Vertigo. Wybór Portugalczyków mógł być spowodowany wczorajszą słabą dyspozycją organizacji padre na danej platformie budowniczej. Niemniej jednak PACT zaczynało od strony defensywnej, która teoretycznie jest tą łatwiejszą, i poradzili sobie na niej całkiem nieźle. Pomimo przegranej pierwszej pistoletówki, prowadzeni przez lunAtica zawodnicy szybko odrobili straty i wyszli na dosyć spore prowadzenie. Giants zgarnęło na swoje konto jedynie kilka końcowych rund pierwszej połowy, która finalnie zakończyła się 10:5 dla Polaków.

Z przewagi nie można było się zbyt długo cieszyć. Ekipie darko udało się wygrać drugi pojedynek na pistolety, lecz następnie zaliczyli sześć porażek z rzędu. Przez to w spotkaniu doszło do wyrównania z wynikiem 11:11. To wtedy zaczęło się prawdziwe show na Vertigo. Świetna komunikacja polskiej formacji pozwoliła jej dojść do 14 rund, lecz dosłownie na ich ogonie siedzieli Giants, którzy nie pozwalali PACT dowieźć wynik do końca, dobijając samemu do 13 rundy. W ostatnich chwilach na pierwszej mapie Polacy znaleźli sposób na rywali, dwukrotnie łamiąc ich defensywę na A i kończąc Vertigo 16:13.

Inferno

Początek Inferno był odrobinę bardziej stresujący dla naszych rodaków. Pomimo rozpoczęcia po faworyzowanej stronie anty-terrorystów, PACT nie potrafił na niej wyrobić sobie zbyt wielkiej przewagi. Przez kilka pierwszych rund musieli gonić Portugalczyków, którzy pokazywali miłą dla oka stronę atakującą. Sytuacja zmieniła się w 10. rundzie, kiedy to zwycięzcy pierwszej mapy zaczęli przejmować inicjatywę, i wyrównali wynik. O wiele lepiej wyglądała w ich wykonaniu druga połowa. Po wygranej pistoletówce Polacy zbliżyli się mocno do wygrania całej serii 2:0, osiągając wynik 13 rund. Wydawało się, że na Inferno dojdzie do wyrównania, wtedy jednak na B zawiódł rmn, który pomimo faworyzowanej pozycji, nie poradził sobie z oponentami. To pozwoliło zawodnikom PACT na osiągnięcie 14. rundy i dowiezienie serii do końca.